niedziela, 15 grudnia 2024

13 grudnia - data hańby

 





Klub Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiego godnie uczcił pamięć ofiar stanu wojennego wprowadzonego przez zdrajców - agentów sowieckich

          CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM

13 grudnia 1981

 

Władze komunistyczne jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i „Solidarności”. Większość Polaków o tym, co dzieje się w kraju, dowiedziała się rankiem 13 grudnia 1981 roku, kiedy Polskie Radio nadało wystąpienie generała Wojciecha Jaruzelskiego, który informował o wprowadzeniu stanu wojennego. Oficjalnie powodem była coraz gorsza sytuacja w kraju, między innymi brak jedzenia w sklepach i groźba interwencji Układu Warszawskiego. W rzeczywistości komuniści obawiali się utraty władzy i protestów.

 

W całym kraju zapanował chaos. Na ulicach miast pojawiły się czołgi i opancerzone transportery. Wyłączono łączność telefoniczną, wprowadzono cenzurę korespondencji oraz godzinę policyjną.

 


Działania te stanowiły próbę zastraszenia wszystkich, którzy stawiali opór totalitarnemu reżimowi. W ślad za nimi nastąpiły masowe zatrzymania opozycjonistów i wywożenie ich do obozów internowania. W przypadku Wielkopolan – do Gębarzewa. W samej tylko Wielkopolsce internowano ponad 100 osób. Wojskowa opresja dosięgła także ludzi przypadkowych. Wśród nich był Piotr Majchrzak, najmłodsza ofiara stanu wojennego w Poznaniu. 19-letni uczeń Technikum Ogrodniczego zginął za to, że nosił opornik, czyli wyraz sprzeciwu wobec komunistycznego reżimu.

 

W ogromnej operacji policyjno-wojskowej wzięło udział w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów. W czasie stanu wojennego internowano około 10 tys. osób. Byli to głównie przywódcy NSZZ Solidarność. Władza stosowała również masowe zwolnienia strajkujących z pracy. Tragicznym wydarzeniem była pacyfikacja kopalni „Wujek” w Katowicach, w trakcie której zastrzelono 9 górników. Według szacunków w trakcie stanu wojennego życie straciło 40 osób.

 

Stan wojenny zawieszono w grudniu 1982 roku.

wtorek, 3 grudnia 2024

Rolnicy polscy nie odpuszczają rządowi tuska - zorganizowanej grupie przestępczej,





Żywią I bronią

R  O L N I C Y

BÓG zapłać za wasze poświecenie, za trud wykonywania nie łatwego zawodu

My Polacy  -  Patrioci jesteśmy z was dumni

Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego z boku wspierał protestujących

W całej Polsce zostały wznowione protesty rolników, dzisiaj w 16 miejscowościach w tym w Elblągu przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej, tej z rządu i unii europejskiej

 Przede wszystkim przez pracę sejmu nad ustawą łańcuchową czy pogłębiaacym się kryzysie w rolnictwie, ale również z racji niespełnienia przez rząd postulatów, które obiecali podczas poprzednich strajków rolników

 

Damian Murawiec: Stawiają nas do jednej walki choć mamy inne standardy produkcji! To ogromna niesprawiedliwość!

 

Jako rolnicy czujemy ogromną niesprawiedliwość, ponieważ w Unii Europejskiej z każdym rokiem ogranicza się produkcję rolną, wycofuje się coraz więcej pestycydów, mamy także ograniczenia w stosowaniu nawozów sztucznych. Dostosowujemy się do tych standardów, a otwiera się granice dla produktów rolnych z Ukrainy i jak mamy z nimi konkurować? Produkujemy bardzo drogo, przez te restrykcje koszty produkcji  są wywindowane wysoko, a przeciwko nam staje taki duży rynek, który może produkować wedle innych standardów, po niższych kosztach – mówił podczas IX Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu 26 listopada Damian Murawiec, rolnik, członek Ruchu Młodych Farmerów i Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników. Wskazuje, że umowa o wolnym handlu z krajami Mercosuru jest analogiczna do sytuacji z Ukrainą i rolnicy kategorycznie nie zgadzają się na jej zawarcie.

 













piątek, 29 listopada 2024

Wizyta w Tulicach

 





Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego I kawalerowie ORDERU SWIETEGO STANISŁAWA udali się do Tulic, gdzie przy pomniku Danusi Siedzikównej INKI pomodliliśmy się za wszystkie ofiary reżimu sowieckiego

Złożyliśmy kwiaty, zapalone zostały znicze

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym na wieki wieków, Amen. Dobry Jezu a nasz Panie daj im wieczne spoczywanie ! Panie Miłosierdzia świeć nad ich duszami !

Rocznica wybuchu Powstania Listopadowego

 








Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 w miejscowości FISZEWO złożył wieniec i zapalił znicze pod pomnikiem zamordowanych Powstanców Listopadowych .

W. Pietras, J. Ciborowski, P. Jancewicz, J. Grabowski, 

W. Szierzpichowski, L. Łubiński, W. Wadołowski,

S. Małachowski


W nocy z 29 na 30 listopada 1830 r. wybuchło Powstanie Listopadowe

W nocy z 29 na 30 listopada spiskowcom nie udało się zrealizować wszystkich zamierzeń. Grupie spiskowców atakującej Belweder z Ludwikiem Nabielakiem i Sewerynem Goszczyńskim na czele nie powiodła się próba pojmania wielkiego księcia Konstantego

Rok 1830 przyniósł w Królestwie Polskim radykalizację nastrojów wśród robotników i rzemieślników, wynikającą m.in. ze wzrostu cen żywności i pojawiającego się bezrobocia. W stolicy dochodziło do drobnych rozruchów, a nawet strajków. Ta sytuacja wpłynęła na postawę spiskowców. Zaczęli oni liczyć na wsparcie warszawiaków w chwili rozpoczęcia walk.

Na wzrost napięcia w Królestwie Polskim, a w rezultacie również na wybuch powstania, duży wpływ miały także wydarzenia rozgrywające się w Europie. W lipcu wybuchła rewolucja we Francji, a w sierpniu Belgowie rozpoczęli walkę o niepodległość, której celem było oderwanie się od Holandii. Te wystąpienia, jako sprzeczne z ustaleniami Kongresu Wiedeńskiego, skłoniły cara Mikołaja I do rozpoczęcia przygotowań do zbrojnej interwencji przeciwko Belgii i ewentualnie Francji

 

Ogłoszenie 19 i 20 listopada 1830 roku rozkazu stawiającego w stan pogotowia armię rosyjską i Wojsko Polskie zasadniczo wpłynęło na decyzję przywódców tajnej organizacji Wysockiego o podjęciu natychmiastowych działań w celu rozpoczęcia powstania. Reakcja ta wywołana była nie tylko obawą przed wspólną walką z żołnierzami rosyjskimi przeciwko Francuzom i Belgom. Zdaniem historyków spiskowcy domyślali się, że projektowana wyprawa wojenna stanowiła zasłonę dymną przed wprowadzeniem do Królestwa oddziałów rosyjskich celem pacyfikacji kraju, zniesieniu konstytucji i likwidacji Wojska Polskiego. Ponadto część członków sprzysiężenia zdawała sobie sprawę, że policja wykryła niektóre jego ogniwa i wkrótce nastąpić mogą aresztowania.

Wybuch powstania wyznaczono na 29 listopada na godz. 18. Początek nocy listopadowej tak opisywał ppor. Piotr Wysocki: "O godzinie szóstej dano znak jednoczesnego rozpoczęcia wszystkich działań wojennych przez zapalenie browaru na Solcu w bliskości koszar jazdy rosyjskiej. Wojska polskie ruszyły z koszar do wskazanych stanowisk. Ja pośpieszyłem do koszar podchorążych. W salonie podchorążych odbywała się wtenczas lekcja taktyki. Wbiegłszy do sali, zawołałem na dzielną młodzież: +Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów!+. Na tę mowę i z dala grzmiący głos: +Do broni! Do broni!+, młodzież porwała karabiny, nabiła je i pędem błyskawicy skoczyła za dowódcą. Było nas stu sześćdziesięciu kilku!".

W nocy z 29 na 30 listopada spiskowcom nie udało się zrealizować wszystkich zamierzeń. Grupie spiskowców atakującej Belweder z Ludwikiem Nabielakiem i Sewerynem Goszczyńskim na czele nie powiodła się próba pojmania wielkiego księcia Konstantego. Część konspiratorów nie widząc umówionego sygnału do rozpoczęcia walki, jakim było podpalenie browaru na Solcu, nie przystąpiła do działania lub uczyniła to z opóźnieniem. Pożar natomiast zaalarmował oddziały rosyjskie. W tym czasie w Warszawie stacjonowało 6,5 tys. żołnierzy rosyjskich i 9,8 tys. polskich.

Podchorążowie z Łazienek po krótkich walkach z przeważającymi liczebnie oddziałami rosyjskimi musieli przebijać się w stronę pl. Trzech Krzyży. Idąc przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście zamieszkane przez bogate mieszczaństwo i arystokrację wznosili okrzyki "Do broni, Polacy!", jednak reakcją na ich wezwania było jedynie zamykanie bram i okiennic. Napotykani przez spiskowców wyżsi oficerowie polscy odmawiali udziału w "młodzieńczej awanturze" i nie chcieli stanąć na czele powstania. Część z nich za swój sprzeciw zapłaciła śmiercią. W Noc Listopadową zginęło z rąk spiskowców sześciu polskich generałów: Maurycy Hauke, Stanisław Trębicki, Stanisław Potocki, Ignacy Blumer, Tomasz Siemiątkowski i Józef Nowicki oraz kilku innych polskich oficerów.

Piotr Wysocki wciąż jednak liczył na pozyskanie mieszkańców Starego Miasta, dlatego kierował się w stronę Arsenału. Miał także nadzieję, że oficerowie należący do sprzysiężenia zdołają przeciągnąć na stronę powstania większość oddziałów Wojska Polskiego. Część regularnych oddziałów polskich rzeczywiście opowiedziała się za powstaniem, jednak wiele polskich jednostek było zdezorientowanych i albo zajęło stanowisko neutralne albo pozostało pod komendą ks. Konstantego.

Momentem zwrotnym Nocy Listopadowej stało się zdobycie przez warszawski lud Arsenału. Nastąpiło to ok. godz. 21 przy współudziale żołnierzy 4. pułku piechoty. Po północy jednostki Wojska Polskiego popierające insurekcję razem z uzbrojonym ludem opanowały rejon Starego Miasta, Arsenału i Powiśla, kontrolując także mosty oraz Pragę.

Momentem zwrotnym Nocy Listopadowej stało się zdobycie przez warszawski lud Arsenału. Nastąpiło to ok. godz. 21 przy współudziale żołnierzy 4. pułku piechoty. Po północy jednostki Wojska Polskiego popierające insurekcję razem z uzbrojonym ludem opanowały rejon Starego Miasta, Arsenału i Powiśla, kontrolując także mosty oraz Pragę.

Z kolei oddziały rosyjskie i jednostki polskie wierne wielkiemu księciu Konstantemu znajdowały się na północy w okolicach pl. Broni oraz na południu w al. Ujazdowskich, gdzie dowodził sam ks. Konstanty. Neutralne jednostki polskie stały na placach: Bankowym, Saskim i Krasińskich.

 

W ciągu nocy powstańcy opanowywali kolejno: Leszno oraz place Bankowy i Saski. Ok. godz. 8 rano w ich rękach znajdowało się już całe miasto z wyjątkiem pl. Broni i al. Ujazdowskich. Wielki książę Konstanty nie zdecydował się na szturmowanie stolicy i wycofał wierne sobie oddziały do Wierzbna.

30 listopada Warszawa była wolna, ale jej społeczeństwo - podzielone. Najważniejszym wówczas pytaniem było, czy podejmować otwartą walkę z Rosją, czy też szukać z nią kompromisu.

Warszawski lud opowiadał się za walką. Jednak wobec braku rządu powstańczego władzę przejęli konserwatyści. Próby negocjacji z ks. Konstantym, podjęte przez Radę Administracyjną, która nie wierzyła w powodzenie powstania i liczyła na porozumienie z księciem, zostały storpedowane przez klub patriotyczny złożony głównie z inteligencji, na czele którego stanął Joachim Lelewel, a jednym z najaktywniejszych członków był Maurycy Mochnacki.

Na skutek nacisków klubu 3 grudnia 1830 roku powołano Rząd Tymczasowy, na czele którego stanął ks. Adam Jerzy Czartoryski, a w jego skład wszedł m.in. Lelewel. Rokowania z ks. Konstantym zakończono ustaleniem, iż znajdujące się przy nim jednostki polskie wrócą do Warszawy, natomiast sam książę razem z wojskami rosyjskimi odejdzie w stronę granicy.

30 lat po zakończeniu powstania rocznica jego wybuchu stała się okazją do organizacji wielkiej manifestacji patriotycznej mieszkańców Warszawy. Odśpiewano wówczas pieśń skomponowaną przez Alojzego Felińskiego na cześć cara Aleksandra I, zmieniając jej refren na: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". Manifestacja była jednym z wielu wystąpień, związanych ze wzrostem postaw antyrosyjskich, których wynikiem był wybuch w 1863 roku Powstania Styczniowego. (PAP)

 

sobota, 16 listopada 2024

Rotunda - miejsce każni ludności zamojszczyzny

Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego podczas wizyty w Zamościu złożył kwiaty I zapalił znicze pod pomnikiem – SYMBOLEM  przy Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny

R O T U N D A


Kilkadziesiąt tysięcy dzieci z zamojszczyzny niemieccy zbrodniarze wywieźli do 3 rzeszy i poddali brutalnej germanizacji

Ile z całej Polski nie ma takich dokładnych danych, mówi się o ponad 100 tys. , jednakże to właśnie Zamojszczyzna jest symbolem terroru zbrodniarzy niemieckich na dzieciach z Polski, ze względu na jej rozmiar, ponad 30 tys.

Ile dzieci zginęło podczas tych akcji ?

Czy i kto odpowiedział za te zbrodnie.......................................................?



http://dompomnik.pl/podmenu,5,3,historia_dzieci_zamojszczyzny.html



 W 1940 r. w budynkach tzw. Rotundy Zamojskiej (ul. Droga Męczenników Rotundy) – działobitni wzniesionej w latach 1825–1831 – Niemcy utworzyli więzienie śledcze (Gefangenen-Durchgangslager Sipo). Więzienie pełniło też funkcję ośrodka przesiedleńczego dla Polaków wysiedlonych z miejscowości na terenie Zamojszczyzny.

Dostępu do gmachu broniły mury i fosa, dodatkowo otoczona przez Niemców ogrodzeniem z drutu kolczastego oraz pierścieniem posterunków wartowniczych. Wokół dziedzińca znajdowało się dziewiętnaście cel o powierzchni 20m2.

Rotunda stała się miejscem kaźni dla tysięcy Polaków i obywateli ZSRS. Byli oni poddawani przez Niemców brutalnym przesłuchaniom, przeprowadzanym w więzieniu oraz w siedzibie gestapo przy ul. Przybyszewskiego. Wielu aresztantów umierało w wyniku tortur i obrażeń doznanych podczas przesłuchań. Część więźniów z Rotundy Niemcy wywozili do obozów koncentracyjnych. Dokonywano tu również licznych, zbiorowych egzekucji.

Do Rotundy trafiały także osoby pochodzenia żydowskiego. Zgładzono tu m.in. 30 przedstawicieli żydowskiej inteligencji, oskarżonych o współpracę z komunistami. Były to w większości rodziny działaczy lewicowych, którzy wyjechali z Polski na tereny ZSRS wkrótce po rozpoczęciu wojny. W dniu 15.08.1940 r. w Rotundzie Niemcy przeprowadzili selekcję Żydów pod kątem ich przydatności w obozach pracy przymusowej. Pięć dni później do Rotundy trafiło 888 osób, z których 64 wysłano do karnego obozu pracy w Bełżcu, 798 przekazano do dyspozycji miejscowego Urzędu Pracy, pozostałe 26 – jako niezdolne do prac fizycznych – zwolniono. Wiosną 1943 r. na terenie Rotundy rozstrzelano grupę żydowskich robotników z likwidowanego obozu pracy przymusowej w Janowicach. 30.04.1943 r. Niemcy zgładzili tu grupę robotników z zakładów Zipsera, a w dniach 16–20.10.1943 r. ponad 200 żydowskich rzemieślników i posługaczy, pracujących przy ul. Zamenhofa 15 oraz w dawnym hotelu „Victoria”[1.1].

Egzekucje miały miejsce praktycznie do końca funkcjonowania więzienia. W lipcu 1944 r., kilka dni przed zajęciem Zamościa przez oddziały Armii Czerwonej, Niemcy rozstrzeliwali co piątego więźnia. Ciała pomordowanych zakopywano w zbiorowych grobach, okresowo także palono, a ich prochy wrzucano do fosy. W 1945 r. w miejscu grobów odkryto pokłady ludzkiego tłuszczu o głębokości ok. półtora metra i niesamowitej woni[1.2]. Wysoką śmiertelność potęgowały trudne warunki socjalno-sanitarne, m.in. brak dostępu do wody oraz choroby zakaźne.

Szacuje się, że przez cele więzienne Rotundy przeszło ponad 50 000 osób, a ok. 8000 z nich zginęło[1.3].

Od 1947 r. obiekt pełni funkcję Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny – Rotunda. Wokół murów utworzono cmentarz ofiar niemieckich represji, m.in.: ludności cywilnej, żołnierzy Armii Krajowej, Armii Czerwonej, osób pochodzenia żydowskiego. Złożono tu także ciała żydowskich żołnierzy Wojska Polskiego, poległych w trakcie kampanii wrześniowej 1939 roku.

 

środa, 13 listopada 2024

 








Marsz Niepodległości – w/g Trzaskowskiego ulicami Warszawy przeszło około 25000 osób  ? wśród nich około 75000 klubowiczów Gazety Polskiej, w tym kilkudziesięciu z Klubu Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego





piątek, 25 października 2024

Ksiądz Michał, Karolina, Urszula na wolności

 





Kto następny  ? więźniem politycznym reżimu Tuska I  Bodnara – zdrajców Polski, również ich akolitów -serwilistów Hołowni, Kosiniaka Kamysza, Czarzastego

Zatrzymanie w pałacu prezydenckim, a później osadzenie w więzieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, bezpardonowa, wściekła walka o zamknięcie Ministra Romanowskiego, w końcu aresztowanie księdza Michała Olszewskiego, oraz dwie urzędniczki, Karoline Kucharską i Urszulę Dubejko z Ministerstwa Sprawiedliwości, spotkało się ze stanowczym protestem Polaków, którzy sprzeciwili się prześladowaniom politycznym i dławieniu wolności. Protest ten zakończył się uwolnieniem  uwięzionych bezprawnie księdza i dwóch urzędniczek.


czwartek, 24 października 2024

Dokąd zmierza psl, czy to czasami nie jest piekło ?

 

Panie Kosiniak – Kamysz

Kto rządzi Polską

"Ministrowie czy gangsterzy? 

Dlaczego broni pan raportu anodiny w sprawie zamachu w smoleńsku?

Kim pan jest ?

https://niezalezna.pl/polska/przetarg-i-remont-tu-154m-w-2009-roku-przypominamy-jaka-role-odegral-zenon-kosiniak-kamysz/529629

Gdzie BÓG, gdzie Honor, gdzie Ojczyzna

Chłopi co żywicie i bronicie czas się obudzić, już nad Władysławem Kamyszem Kosiniakiem wisi , to co nieuchronne - piekło


odmawiam głośnym szeptem pacierz za Ojczyznę

wołając nieustannie o opamiętanie

milczenie coraz większe jak mury więzienia

ocal naszą Ojczyznę Miłosierny Panie !

 

niewiele w nas zostało pamięci i Boga

Honoru i Ojczyzny - tylko wiatr w sztandarach

tylko echo się tłucze w kamiennych tablicach

i głośny krzyk koguta w odświętnych fanfarach

 

odmawiam w samotności pacierz za Ojczyznę

lecz niewielu powtarza prośby i wezwania

poplątało się białe z czerwonym jak powróz

co zaciska się ciasno w imię zakłamania !

 

chodź uklęknijmy razem jak nasi Ojcowie

w godzinach wielkiej  trwogi przed obliczem Boga

choć za plecami groźnie świat drapieżny dyszy

a w kątach serca głośno bije w bębny trwoga

 

kolejny trudny miesiąc szeleści pamięcią

wśród polskich krzyży cicho przemykają cienie

na tle pomników zdrajcy głośno dmą w fanfary

aby zagłuszyć naszą pamięć i sumienie

 

jak zapomniany dawno czuły modlitewnik

otwórzmy polskie serca gorącym pacierzem

i powtarzajmy ufnie jak nasi Ojcowie

pełne wiary miłości i nadziei W i e r z ę !!

poniedziałek, 21 października 2024

Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 i Kawalerowie Orderu Świętego Stanisława na Marszu Papieskim

 


https://tvrepublika.pl/Polska/Ruszyl-Narodowy-Marsz-Papieski-TRANSMISJA/172886

Narodowy Marsz Papieski przeszedł ulicami Warszawy 19 października. W 40 rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, zamordowanego  brutalnie przez służbę bezpieczeństwa, ponoć demokratycznego państwa.

Sprawa do końca nie wyjaśniona.

A inni księża ?????

Ks. Leon Błaszczak

O.  Stanisław Honoriusz Kowalczyk

Ks. Stanisław Palimąka

Ks. Stefan Niedzielak

Ks. Stanisław Suchowolec

Ks. Sylwester Zych

Dzisiaj mordercy i zleceniodawcy ze służby bezpieczeństwa prl-u odzyskują emerytury wysokie, to jest cena, którą Polacy płacą za swój patriotyzm


Ponad 100 tys wiernych, 100 tys patriotów manifestowało swój silny związek z Kościołem Katolickim

Udział w marszu był dla klubowiczów Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego, jak również Kawalerów Orderu Świetego Stanisława wielkim wydarzeniem.

Nie mogło nas tam nie być.

 





środa, 16 października 2024

Pismo klubowicza do RPO i brak reakcji na problemy zwykłych obywateli

 

Szanowna Pani!

Zapoznałem się z informacją na waszej stronie!

Wysłanie kilku pism i ……



Gdyby tak był traktowany jakiś osobnik nazywający się LGBT to wtedy działanie byłoby zupełnie inne.

A ja miałem nadzieję, że jest to biuro broniące zwykłych Polaków, a nie tylko kilka procent obywatelili Polski!

HAŃBA!!!!

Wy jesteście opłacani z naszych podatków, a nie tylko kilku procent ludzi nazywających się LGBT, a kiedyś – w czasie mojej nauki w szkole podstawowej i średniej nazywanych zboczeńcami!

Dokąd ten kraj zmierza.

Bardzo żal mi moich wnuków!