V Piknik Patriotyczny w Piławkach
Odbył się 23 maja 2026 roku nad Jeziorem
Drwęckim
Cudowne
patriotyczne spotkanie patriotów , dla
których troska o Najjaśniejszą Rzeczpospolitą jest nadrządnym obowiązkiem
Polaków
BÓG – HONOR - OJCZYZNA
V Piknik Patriotyczny w Piławkach
Odbył się 23 maja 2026 roku nad Jeziorem
Drwęckim
Cudowne
patriotyczne spotkanie patriotów , dla
których troska o Najjaśniejszą Rzeczpospolitą jest nadrządnym obowiązkiem
Polaków
BÓG – HONOR - OJCZYZNA
"Solidarność" pokazuje rządowi Donalda Tuska "czerwoną kartkę".
Ponad 230 tysiecy, wśród
protestujących bardzo licznie Kluby Gazety Polskiej w tym nasz klub Gazety
Polskiej Elbląg2 im Lecha Kaczyńskiego, oraz Swiatowy Związek Żołnierzy Armii
Krajowej
Zaprotestowało w Warszawie
przeciw unijnej polityce klimatycznej, przeciwko polityki likwidacji polskiego rolnictwa, przeciw
umowie Safe, przeciwko serwilizmu Tuska do Niemiec
Przeciwko dyktaturze
BYDGOSZCZ
Łajdacy - zbrojne ramie Tuska dewastuje wszystko co związane z Prezydentem Lechem Kaczyńskim
"Tylko Polska sprawiedliwa, uczciwa i solidarna może się rozwijać, tylko w takiej Polsce możemy wykorzystać wszystko co własnym wysiłkiem zdobyliśmy, co jest naszym sukcesem, niezaprzeczalnym dorobkiem żyjących pokoleń" – Lech Kaczyński.
![]() |
To nie Polacy to niemieccy psychopaci
Święto
Narodowe Trzeciego Maja
(państwowe): Upamiętnia uchwalenie w 1791 roku przez Sejm
Czteroletni pierwszej w Europie nowoczesnej konstytucji, która regulowała
ustrój Rzeczypospolitej. Święto to zostało ustanowione w 1919 roku, a po latach
zakazu w PRL, przywrócono je w 1990 roku.
Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski
(kościelne):
Uroczystość ustanowiona przez papieża Benedykta XV w 1920 r. na prośbę
polskiego episkopatu. Nawiązuje do ślubów króla Jana Kazimierza z 1656 r.,
który powierzył królestwo opiece Matki Bożej, oraz do obrony Jasnej Góry.
https://photos.app.goo.gl/ortnCXbcmW6udZSb7
Gdy gwiazdy rozbłysną,
Moc światła ukażą –
Nie będę potrafił
wybaczyć zbrodniarzom.
Czy to będzie grzech
mój?
Czy Boga obrażę?
Nie siądę do stołu
ze zdrajcą-zbrodniarzem.
Nie podam opłatka,
Nie złożę życzenia,
Nie potrafię , o Jezu mój,
znaleźć przebaczenia.
W siedzibie Związku Żołnierzy Armii Krajowej
w Elblągu odbył się koncert poswiecony św. pamięci prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemui
pozostałym ofiarom zamachu w Smolensku
Koncert przygotował I wykonał Klub Gazety
Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego
Gdy gwiazdy rozbłysną,
Moc światła ukażą –
Nie będę potrafił
wybaczyć zbrodniarzom.
Czy to będzie grzech
mój?
Czy Boga obrażę?
Nie siądę do stołu
ze zdrajcą-zbrodniarzem.
Nie podam opłatka,
Nie złożę życzenia,
Nie potrafię , o Jezu mój,
znaleźć przebaczenia.
10.04.2026r. o godz 10.30 Klub Gazety Polskiej Elbląg II złożył wiązankę
kwiatów pod tablicami upamiętniającymi ofiary zamachu w Smoleńsku, następnie
wyjechaliśmy do Warszawy na uroczystości państwowe
Po drodze wstąpiliśmy do Muzeum Martyrologii Narodu Polskiego w Palmirach.
Zapaliliśmy znicze , odmówiliśmy modlitwę za ofiary zbrodniarzy z Niemiec
10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem rozbił się prezydencki samolot
Tu-154M. Na jego pokładzie była 96-osobowa delegacja państwowa, która zmierzała
na obchody 70-lecia zbrodni katyńskiej. Zginęli wszyscy znajdujący się na
pokładzie, wśród nich prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.
To już 16
długich lat, kiedy w przestrzeni medialnej Smoleńsk ponownie stał się
symbolem zdrady narodowej, 96 ofiar zbrodni
Śmierć
zadana w sposób skrytobójczy, mogli dokonać tylko ludzie podli, będąc pewnymi
swojego dzieła i przekonani o swej bezkarności, dlatego też zastraszają
innych.
Robią to
z premedytacją, prowokują, przy czym w swoich wypowiedziach nie czują by
pochylic się nad tą tragedią.
Niektórzy
wyśmiewają tą tragedię
Liczyli
na niepamięć!
Pomylili
się
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘLA
KIEDY MY ŻYJEMY
Obrzydliwość
Życzmy
sił i wytrwałości tym wszystkim co w trudnych chwilach, wykonują
tytaniczną pracę nad przemysłem pogardy, przed łajdakami, którzy pomimo
dostępnych faktów jak w amoku starają się rzucać kolejny raz w błoto godność
Tych, którzy zginęli i honor oficerów.
Plączą
się w tuszowaniu i zapętlają w kłamstwach.
Ale MATKA BOŻA –
nasza KRÓLOWA
POLSKI czuwa i słabnie z dnia na dzień ich każde kłamstwo
Z okazji Świąt Wielkiej nocy Klubowiczom Klubów Gazety Polskiej z Polski i z całego świata, oraz tym dla których BÓG - HONOR - OJCZYZNA , w tym Żołnierzom Armii Krajowej jest drogowskazem, składamy życzenia wszystkiego najlepszego i obdarowań wszelkimi łaskami od naszego Pana
JEZUSA CHRYSTUSA
Klub Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiego
Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło ELBLĄG
Zwycięzca śmierci, piekła i szatana,
Wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana
Naród niewierny trwoży się, przestrasza
Na cud Jonasza. Alleluja!
Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza,
Anioł zstępuje, niewiasty pociesza:
"Patrzcie, tak mówi, grób ten próżny został,
Pan z martwych powstał." Alleluja!
Ustąpcie od nas smutki, troski, żale,
Gdy Pan Zbawiciel tryumfuje w chwale;
Ojcu swojemu już uczynił zadość,
Nam niesie radość. Alleluja!
Cieszy swych uczniów, którzy wierni byli,
Utwierdza w wierze, aby nie wątpili:
Obcuje z nimi, daje nauk wiele
O swym Kościele. Alleluja!
Światowy
Związek Żołnierzy Armii Krajowej i Klub Gazety Polskiej Elbląg2 jak co rok
przed Świetami WIELKIEJ NOCY
odwiedziliśmy
groby Żołnierzy Armii Krajowej i Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych
Sprzątaliśmy
groby , zapaliliśmy znicze
21 rocznica śmierci Jana
Pawła II
Pamiętamy
Coś ty
Polakom zrobił, Janie Pawle,
że Cię łajdacy szkalują tak nagle,
łasząc się pierwej...
Gdy na podstawie starych akt ubeckich
dzieci agentów dawnych służb sowieckich
plują codziennie.
Pamiętam wasze twarze, tak skupione,
wpatrzone w Ciebie jak w świętą ikonę,
te komplementy i te fotografie,
których zrachować nawet nie potrafię...
Świat nam się zmienia, chociaż nie za bardzo,
gdy jego piękno miesza się z ohydą.
Bo kiedy maski i łuski opadną,
święty staje się świętszym,
gnida nadal gnidą.
„Żołnierze Wyklęci” to uczestnicy polskiego
zbrojnego podziemia niepodległościowego, którzy od 1944 r. walczyli przeciwko
sowieckiej okupacji i narzuconej przez Moskwę władzy komunistycznej. Przez
prześladujący ich reżim nazywani byli „bandytami” i „faszystami”. Mordowano
ich, torturowano, więziono, represjonowano także po wypuszczeniu z więzienia.
Zakłamywano ich historię, wypaczano cel, do którego dążyli, starano się wymazać
ich ze społecznej pamięci.
Wobec porażki Niemiec zwycięskie mocarstwa na
konferencjach w Teheranie, Jałcie i Poczdamie zdecydowały o pozostawieniu
Polski pod panowaniem Związku Sowieckiego. „Żołnierze Wyklęci” byli tymi,
którzy stawili zbrojny opór, kiedy ujawniły się prawdziwe zamierzenia Stalina
wobec Polski. Dla większości „Wyklętych” była to kontynuacja walki o
niepodległy kraj rozpoczętej w 1939 r., choć byli i tacy, którzy ze względu na
młody wiek zaczynali się bić o wolną Polskę dopiero po zakończeniu okupacji
niemieckiej. Szacuje się, że po wojnie w podziemiu niepodległościowym działało
ogółem 120–180 tys. osób. Niemal połowa z nich wywodziła się z Armii Krajowej
(m.in. Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”, w skrócie WiN), 30–40 tys. było
związanych ze środowiskiem narodowym (skupionym m.in. w Narodowym Zjednoczeniu
Wojskowym), podobna liczba walczyła w lokalnych grupach konspiracyjnych (m.in.
w słynnym Zgrupowaniu Partyzanckim „Błyskawica”).
Armia Czerwona przekroczyła przedwojenną
granicę Polski 4 stycznia 1944 r., następnie zajęła polskie Kresy Wschodnie,
które zostały zagrabione przez ZSRS. Na pozostałych ziemiach Rzeczypospolitej
wprowadzano komunistyczną administrację podporządkowaną Kremlowi. Towarzyszyło
temu likwidowanie legalnych polskich władz i zbrodnie na żołnierzach i
działaczach polskiego podziemia. Komuniści nie cieszyli się popularnością w
społeczeństwie polskim – bez sowieckiego wsparcia i terroru nigdy nie zdołaliby
przejąć władzy w kraju.
Działalność podziemia niepodległościowego
polegała na walce zbrojnej, w tym rozbijaniu obozów, więzień i aresztów
sowieckiego NKWD oraz Urzędu Bezpieczeństwa – by uwolnić przetrzymywanych tam
partyzantów i działaczy opozycji. Podziemie rozbijało także posterunki milicji
i bezpieki, co paraliżowało działania komunistycznego aparatu represji i
pozwalało na dozbrojenie oddziałów partyzanckich. Przeprowadzano akcje
dyscyplinujące w postaci kary chłosty, a szczególnie gorliwych działaczy reżimu
komunistycznego również likwidowano. Ponadto prowadzono działalność
propagandową, wydając gazety i ulotki, które przełamywały komunistyczny monopol
informacyjny i cenzurę reżimu.
Powojenne podziemie zbrojne początkowo
cieszyło się dużym poparciem społecznym, do 1946 r. w wielu gminach i powiatach
to ono kontrolowało sytuację. Sfałszowanie przez komunistów w 1947 r. wyborów
parlamentarnych, brak reakcji Zachodu, wreszcie masowy terror doprowadziły
jednak do załamania nastrojów i osłabiły dynamikę podziemia. Po obławach wielu
partyzantów nie miało już gdzie wracać. Zorganizowane podziemie zbrojne
przestawało istnieć. W konspiracji pozostały nieliczne oddziały oraz pojedynczy
ukrywający się partyzanci. Ci, których aresztowano, poddawani byli okrutnym
śledztwom i w sfingowanych procesach skazywani na karę śmierci lub
wieloletniego więzienia. Straconych zakopywano często w nieoznaczonych dołach
śmierci.
Sowieci od momentu wkroczenia na tereny
Polski prowadzili z podziemiem regularną walkę. Mieli świadomość, że jego
likwidacja jest warunkiem przejęcia i utrzymania władzy. Początkowo zajmowały
się tym oddziały NKWD, które wkroczyły wraz z Armią Czerwoną. Później stworzono
miejscowe struktury aparatu terroru – w każdym mieście wojewódzkim i
powiatowym, przy aktywnym udziale oficerów sowieckich, organizowano urzędy
bezpieczeństwa publicznego. Represjom towarzyszyła propaganda, która miała
działaczy niepodległościowych zdehumanizować, przedstawiano ich jako
„kryminalistów”, „bandytów”, „faszystów” i „reakcjonistów”.
Pamięć o „Wyklętych” była w Polsce
zakłamywana przez cały czas trwania systemu komunistycznego. Propagandowe
oszczerstwa, mimo upadku reżimu, przetrwały i można je wciąż usłyszeć pod
adresem „Żołnierzy Wyklętych”. Dopiero w latach 90. XX w. zaczęły się, i trwają
do dzisiaj, prace nad przywróceniem należnego Im pięknego miejsca w polskich
dziejach.
Jabłka zawsze spadają w pobliżu jabłoni
Dwie wnuczki naszego klubowicza Ireneusza Ziemińskiego / byłego piłkarza ręcznego / Adrianna i
Aleksandra z zespołem TRUSO ELBLĄG wywalczyły awans do Finału Mistrzostw Polski w Piłce Ręcznej
Juniorki Truso
Elbląg decydujące o medalach Mistrzostw Polski zagrają w Warszawie. Związek
Piłki Ręcznej w Polsce organizację turnieju Finał Four przyznał AZS AWF
Warszawa.
Juniorki Truso Elbląg prowadzone
przez trenerkę Martę Czaplę idą w tym sezonie przez juniorskie rozgrywki piłki
ręcznej jak burza. W ostatni weekend w rozgrywanym w Zabrzu turnieju wygrały
wszystkie mecze i zapewniły sobie awans do turnieju finałowego.
Był pomysł, aby
turniej zorganizować w Elblągu; podstawowym problemem był jednak brak hali
spełniającej wymagania ZPRwP. W Hali Sportowo – Widowiskowej w tym czasie
odbywać się będą Mistrzostwa Polski w Tańcach Standardowych i
Latynoamerykańskich, hala przy ul. Kościuszki jest za mała, mówiąc kolokwialnie
na potrzeby turnieju. Elbląg złożył wniosek o organizację turnieju, ale Związek
Piłki Ręcznej w Polsce zdecydował, że decydujące o medalach mecze zostaną
rozegrane w Warszawie i organizację finałowego turnieju powierzył AZS AWF
Warszawa.
Rocznica powołania Armii Krajowej
Klub Gazety Polskiej Elbląg2 im. Lecha
Kaczyńskiego i Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej uczestniczył w
rocznicy powołania Armii Krajowej
Przemówienie Prezesa Swiatowego Związku Armii Krajowej koło
Elbląg Ireneusza Ziemińskiego
14 lutego
1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz o przekształceniu
Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Pierwszym dowódcą AK został komendant
główny ZWZ gen. Stefan Rowecki „Grot”. Decyzja o powstaniu AK była podyktowana
koniecznością scalenia polskich konspiracyjnych oddziałów zbrojnych i
podporządkowania ich rządowi RP w Londynie. Utworzona przed 80 laty AK jest
uważana za największe i najlepiej zorganizowane podziemne wojsko działające w
okupowanej Europie.
Korzenie
Armii Krajowej sięgają zawiązanej w nocy z 26 na 27 września 1939 roku przez
grupę wyższych oficerów z gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim, przy
współudziale prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, konspiracyjnej
organizacji Służba Zwycięstwu Polski. Stała się ona zalążkiem rozbudowanego
potem Państwa Podziemnego.
Utworzona
27 września 1939 roku Służba Zwycięstwu Polski została przekształcona najpierw
w 1940 roku w Związek Walki Zbrojnej, a następnie rozkazem Naczelnego Wodza w
Armię Krajową, w skład której weszło ok. 200 organizacji wojskowych, zarówno
spod okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej.
Przemianowanie
ZWZ na Armię Krajową miało pokazać, że w Polsce cały czas toczy się walka,
trwają działania dywersyjne i przygotowania do wielkiej akcji zbrojnej. Miało
też wymiar symboliczny – wyraźnie pokazywało, że istnieją trzy części Polskich
Sił Zbrojnych: Armia Polska na Zachodzie, Armia Polska w ZSRS i Armia Krajowa,
z których ta ostatnia prowadziła ówcześnie najintensywniej walkę zbrojną.
Głównym
zadaniem AK było prowadzenie walki o odzyskanie niepodległości przez
organizowanie i prowadzenie samoobrony i przygotowanie armii podziemnej na
okres powstania, które miało wybuchnąć na ziemiach polskich w okresie
militarnego załamania Niemiec.
Dowódcami
AK byli generałowie: Stefan Rowecki ps. Grot - do 30 czerwca 1943 roku, Tadeusz
Komorowski ps. Bór – do 2 października 1944 roku, Leopold Okulicki ps.
Niedźwiadek – do 19 stycznia 1945 roku.
Liczba
zaprzysiężonych żołnierzy AK wynosiła na początku 1942 roku ok. 100 tys., zaś w
lecie 1944 roku już ok. 380 tys., w tym: ok. 10,8 tys. oficerów, 7,5 tys.
podchorążych i 87,9 tys. podoficerów. Kadra AK rekrutowała się z oficerów i
podoficerów armii przedwrześniowej oraz z absolwentów tajnych Zastępczych Kursów
Szkoły Podchorążych Rezerwy i Zastępczych Kursów Podoficerów Piechoty, a także
przerzucanych do kraju oficerów, tzw. cichociemnych. Od 1943 roku w jednostkach
podporządkowanych Komendzie Głównej AK tworzono kompanie i bataliony, od 1944
roku – pułki, brygady, dywizje, zgrupowania pułkowe i dywizyjne.
Potrzeby
finansowe, materiałowo-sprzętowe i w zakresie uzbrojenia były zabezpieczane
przez rząd RP i uzupełniane w drodze akcji bojowych i innych działań, mających
na celu zaopatrzenie w broń, mundury, sprzęt i środki finansowe (m.in. zakupy
broni i własna, tajna produkcja broni strzeleckiej: pistoletów maszynowych,
granatów i materiałów wybuchowych).
AK
realizowała swe cele poprzez prowadzenie walki bieżącej i przygotowywanie
powstania powszechnego. Walka bieżąca prowadzona była głównie przez akcje
małego sabotażu, akcje sabotażowo-dywersyjne, bojowe i bitwy partyzanckie z
siłami policyjnymi oraz regularnym wojskiem niemieckim. Specjalne miejsce w
działalności bojowej AK zajmowały akcje odwetowe i represyjne w stosunku do SS
i policji oraz zdrajców i prowokatorów.
Kulminacją
wysiłku zbrojnego AK było Powstanie Warszawskie. Po jego klęsce jednostki AK na
terenach zajętych przez Armię Czerwoną zostały zdemobilizowane. 19 stycznia
1945 roku Komendant Główny gen. Okulicki wydał rozkaz o rozwiązaniu AK. Straty
AK wyniosły ok. 100 tys. poległych i zamordowanych żołnierzy, ok. 50 tys.
zostało wywiezionych do ZSRR i uwięzionych. Do moskiewskiego więzienia trafił
m.in. gen. Okulicki, sądzony w procesie szesnastu przywódców Państwa
Podziemnego.
Wobec
represji sowieckich i polskich służb bezpieczeństwa nie wszystkie oddziały AK
podporządkowały się rozkazowi o demobilizacji. Powstały nowe organizacje
konspiracyjne m.in.: Ruch Oporu Armii Krajowej i Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”.
Żołnierze AK byli prześladowani przez władze komunistyczne, zwłaszcza w okresie
stalinizmu, wielu z nich skazano na karę śmierci lub wieloletniego więzienia.