Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 im Lecha Kaczyńskiego podczas wizyty w Zamościu złożył kwiaty I zapalił znicze pod pomnikiem – SYMBOLEM przy Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny
R O T U N D A
Ile z całej Polski nie ma takich dokładnych danych, mówi
się o ponad 100 tys. , jednakże to właśnie Zamojszczyzna jest symbolem terroru zbrodniarzy niemieckich na
dzieciach z Polski, ze względu na jej rozmiar, ponad 30 tys.
Ile dzieci zginęło podczas tych akcji ?
Czy i kto odpowiedział za te
zbrodnie.......................................................?
http://dompomnik.pl/podmenu,5,3,historia_dzieci_zamojszczyzny.html
W 1940 r. w budynkach tzw. Rotundy Zamojskiej (ul. Droga Męczenników Rotundy) – działobitni wzniesionej w latach 1825–1831 – Niemcy utworzyli więzienie śledcze (Gefangenen-Durchgangslager Sipo). Więzienie pełniło też funkcję ośrodka przesiedleńczego dla Polaków wysiedlonych z miejscowości na terenie Zamojszczyzny.
Dostępu do gmachu broniły mury i fosa, dodatkowo otoczona
przez Niemców ogrodzeniem z drutu kolczastego oraz pierścieniem posterunków
wartowniczych. Wokół dziedzińca znajdowało się dziewiętnaście cel o powierzchni
20m2.
Rotunda stała się miejscem kaźni dla tysięcy Polaków i
obywateli ZSRS. Byli oni poddawani przez Niemców brutalnym przesłuchaniom,
przeprowadzanym w więzieniu oraz w siedzibie gestapo przy ul. Przybyszewskiego.
Wielu aresztantów umierało w wyniku tortur i obrażeń doznanych podczas przesłuchań.
Część więźniów z Rotundy Niemcy wywozili do obozów koncentracyjnych.
Dokonywano tu również licznych, zbiorowych egzekucji.
Do Rotundy trafiały także osoby pochodzenia żydowskiego. Zgładzono tu m.in. 30
przedstawicieli żydowskiej inteligencji, oskarżonych o współpracę z
komunistami. Były to w większości rodziny działaczy lewicowych, którzy
wyjechali z Polski na tereny ZSRS wkrótce po rozpoczęciu wojny. W
dniu 15.08.1940 r. w Rotundzie Niemcy przeprowadzili selekcję Żydów pod kątem
ich przydatności w obozach pracy przymusowej. Pięć dni później do Rotundy
trafiło 888 osób, z których 64 wysłano do karnego obozu pracy w Bełżcu, 798
przekazano do dyspozycji miejscowego Urzędu Pracy, pozostałe 26 – jako
niezdolne do prac fizycznych – zwolniono. Wiosną 1943 r. na terenie Rotundy
rozstrzelano grupę żydowskich robotników z likwidowanego obozu pracy
przymusowej w Janowicach. 30.04.1943 r. Niemcy zgładzili tu grupę robotników z
zakładów Zipsera, a w dniach 16–20.10.1943 r. ponad 200 żydowskich
rzemieślników i posługaczy, pracujących przy ul. Zamenhofa 15 oraz w dawnym
hotelu „Victoria”[1.1].
Egzekucje miały miejsce praktycznie do końca
funkcjonowania więzienia. W lipcu 1944 r., kilka dni przed zajęciem Zamościa
przez oddziały Armii Czerwonej, Niemcy rozstrzeliwali co piątego więźnia. Ciała
pomordowanych zakopywano w zbiorowych grobach, okresowo także palono, a ich
prochy wrzucano do fosy. W 1945 r. w miejscu grobów odkryto pokłady ludzkiego
tłuszczu o głębokości ok. półtora metra i niesamowitej woni[1.2]. Wysoką śmiertelność potęgowały trudne
warunki socjalno-sanitarne, m.in. brak dostępu do wody oraz choroby
zakaźne.
Szacuje się, że przez cele więzienne Rotundy przeszło ponad
50 000 osób, a ok. 8000 z nich zginęło[1.3].
Od 1947 r. obiekt pełni funkcję Muzeum Martyrologii
Zamojszczyzny – Rotunda. Wokół murów utworzono cmentarz ofiar
niemieckich represji, m.in.: ludności cywilnej, żołnierzy Armii Krajowej,
Armii Czerwonej, osób pochodzenia żydowskiego. Złożono tu także ciała
żydowskich żołnierzy Wojska Polskiego, poległych w trakcie kampanii wrześniowej
1939 roku.