sobota, 10 lutego 2018

Spotkanie Klubu Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiegoz dr. Tomaszem Glinieckim








Spotkanie odbyło się w klubie Sztabu Wielonarodowej Dywizji w Elblągu
Tematem spotkania był Rajd kpt. Diaczenki, który okazał się nieprawdą, tylko i wyłącznie na potrzeby propagandy
Ciekawy wykład, lekcja Historii na żywo.








czwartek, 8 lutego 2018

Podziękowanie wysłane do Gazety Polskiej

Uroczysta gala Gazety Polskiej

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiego , za pośrednictwem Gazety Polskiej pragnie podziękować za te parę cudownych chwil spędzonych wspólnie podczas uroczystej gali Gazety Polskiej przy okazji wręczenia zaszczytnego tytułu Człowieka roku.
Cudowna Gala, jak w poprzednich latach pełny profesjonalizm.
Spotkanie z premierem, laureatem Mateuszem Morawieckim, ministrami, znanymi politykami, dziennikarzami i ludźmi kultury to wielkie przeżycie.
Takie spotkanie działa jak narkotyk w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
To mobilizacja na kolejny rok do ciężkiej pracy na rzecz ukochanej Ojczyzny , dręczonej przez targowiczan współczesnych.
To w końcu docenienie za trud w realizacji budowy silnego państwa Klubów Gazety Polskiej, w którym my też uczestniczymy.
Jak podkreślili laureaci , premier Mateusz Morawiecki i premier Jarosław Kaczyński, znaczenie 450 klubów Gazety Polskiej dla Ojczyzny jest szczególne.
To ważne ogniwo w naprawie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego
Bugi Tadrowski – przewodniczący

Elbląg 08.02.2018


Podziękowanie


Uroczysta gala Gazety Polskiej



Witam serdecznie

Wszystkim tym, którzy godnie reprezentowali nasz klub wczoraj w  Teatrze Wielkim w Warszawie podczas uroczystości Gazety Polskiej, "Gala człowieka roku", w imieniu własnym i klubowiczów, chciałbym serdecznie podziękować.
BÓG zapłać
Cudowna gala, no i oczywiście późniejszy bankiet, gdzie można było porozmawiać nie tylko z ministrami ale również znanymi osobami polityki, kultury, muzykami, aktorami, to nic innego jak narkotyk w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
To mobilizacja na kolejny rok do ciężkiej pracy na rzecz ukochanej OJCZYZNY
To w końcu docenienie za trud w realizacji budowy silnego państwa, w którym my też uczestniczymy.
Najlepszy dowód, że nasz KLub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego prężnie działa to fakt częstego zamieszczania na forum Gazety Polskiej, czy Gazety Polskiej  Codziennie naszych relacji i artykułów.
To dla nas jest szczególna nagroda, największa  z możliwych byc zauważony, pracując z dala , w tle, nie wychodząc przed szereg.
Jak podkreślił wczoraj Mateusz Morawiecki, czy Jarosław Kaczyński, że ponad 450 klubów Gazety Polskiej to szczególne , ważne ogniwo w naprawie po targowiczanach Rzeczypospolitej
To prawda

JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA KIEDY MY ŻYJEMY


Szczególne Bóg zapłać IRKOWI za pomoc w realizacji tego wyjazdu

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego

Bugi Tadrowski - przewodniczący





środa, 7 lutego 2018

Gala Gazety Polskiej Warszawa 06.02.2018


Nie byłoby "dobrej zmiany", gdyby nie Lech Kaczyński - podkreślił prezes PiS J. Kaczyński podczas uroczystej Gali z okazji 25-lecia Gazety Polskiej
Trzeba pamiętać, że cały ten łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany, bo przecież o tą dobrą zmianę cały czas chodziło, nie mógłby się zacząć, a gdyby się nawet zaczął, to zostałby rozerwany, gdyby nie Lech Kaczyński - mówił prezes Jarosław Kaczyński odbierając nagrodę 25-lecia Gazety Polskiej.
- Rzeczywiście było tak, że Jego rola była niedoceniana. Pamiętam różne wątpliwości ze strony naszych wrogów, kiedy był Wawel, kiedy planowaliśmy pomniki - przyznał J. Kaczyński.
- A trzeba pamiętać, że cały ten łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany, bo przecież o tą dobrą zmianę cały czas chodziło, nie mógłby się zacząć, a gdyby się nawet zaczął, to zostałby rozerwany, gdyby nie Lech Kaczyński. Bez jego zaangażowania w wolne związki zawodowe, później w ruch sierpniowy, organizowanie Solidarności, po wyjściu z internowania, w podziemie, współpracę, trzeba to powiedzieć, bo trzeba być uczciwym, mówić prawdę, z Lechem Wałęsą. Gdyby nie to, że został w końcu pierwszym zastępcą przewodniczącego związków, nie  byłoby ani właściwej zmiany w tygodniku "Solidarność", a to był początek początków, ani nie udałoby się wokół tygodnika "Solidarność" skupić wielu ludzi, którzy wiedzieli, że porozumienie przy "okrągłym stole", to nie jest to do czego naprawdę dążyliśmy. Nie powstałoby Porozumienie Centrum
- tłumaczył prezes Kaczyński.
– Nie byłoby, co prawda tylko bardzo częściowych, sukcesów, nie byłoby pierwszej próby zmiany kursów w Polsce, takie zasadniczej zmiany, czyli rządu Jana Olszewskiego, którego tutaj też trzeba wspomnieć. Trzeba go wspomnieć, bo był premierem pierwszego rządu, który odszedł od porozumień, który powiedział, że w Polsce ma być inaczej. Wreszcie nie byłoby odrodzenia ruchu Porozumienia Centrum, już pod nową nazwą jako Prawo i Sprawiedliwość. Nie byłoby zjednoczenia prawicy. Nie byłoby kolejnych sukcesów. Nie byłoby, bo przecież uzyskaliśmy tę szansę, dzięki temu, że mój śp. brat został ministrem sprawiedliwości i te idei porządku w Polsce, walki z przestępczością, zostały wcielone w życie. Wtedy ludzie uwierzyli, bo wcześniej to były tylko słowa. A słowom Polacy często nie wierzą. Wierzą czynom
- przypomniał prezes PiS. I dodał:
- Czyny okazały się tak przekonywujące, że można było stworzyć coś co było kontynuacją, i jednocześnie czymś nowym. Można było stworzyć, coś co pozwoliło z czasem zwyciężyć, ale nie wygralibyśmy, nie sparaliżowalibyśmy planów Platformy Obywatelskiej, żeby narzucić postkomunistę jako kandydat prawicy na prezydenta Polski. Gdyby Lech Kaczyński nie zdecydował się na kandydowanie na prezydenta Warszawy, gdyby nie wygrał wyborów, gdyby później nie wygrał wyborów prezydenckich. Potrafił wygrywać! To jest w polityce niesłychanie ważne.
- I to była droga do tej pierwszej próby. Tej próby za 2005-2007. Często krytykowanej, ale wtedy przekonaliśmy się, że przy pomocy władzy, nawet tej osłabionej, nawet tej w tym szczególnego rodzaju państwie, jakim była III RP, można jednak dla narodu, społeczeństwa coś uczynić - tłumaczył J. Kaczyński.
- I później przyszły trudne lata rządów Platformy Obywatelskiej, a mój śp. brat był dla nas jeszcze jako prezydent, przed tragedią, opoką. Opoką w tej walce. I stał się tą opoką, także po swojej tragicznej śmierci. Po Smoleńsku. Stał się dzięki wielu ludziom, ale jeżeli tą dzisiejszą nagrodę traktuję jako szczególny zaszczyt, to dlatego że jest to nagroda "Gazety Polskiej"
- podkreślił prezes Kaczyński.
- Gazety, która był tym oddziałem szturmowym walki o zmianę w Polsce, od pierwszej połowy lat 90-tych, a która się stała jeszcze bardziej bojowym oddziałem po katastrofie smoleńskiej
- dodał J. Kaczyński. - Powtarzam, właśnie dlatego, że Państwo, Panie i Panowie redaktorzy, uważam że spotkał mnie dziś, chociaż już pośmiertnie, ale także moje brata, przede wszystkim mojego brata, bo on jest tu postacią numer 1, wielki zaszczyt.
- Za to serdecznie, bardzo serdecznie dziękuję. Pan redaktor mówił o odzyskaniu godności przez Polaków, mówi o tym także pan premier, chciałem Państwa zapewnić, sądzę, że mam do tego prawo, że to jest mój obowiązek, że tak jak polskiej godności bronił rząd Beaty Szydło i sama pani premier, tak broni jej dzisiaj w szczególnie trudnej sytuacji, rząd Mateusza Morawieckiego. I to jest obrona godności, prawa do obrony tej godności, ale także jest to sprawa obrony naszych elementarnych interesów, naszej przyszłości, naszej szansy na lepszą przyszłość Polski
- mówił J. Kaczyński.
- I nie zejdziemy z tej drogi! A ta dzisiejsza uroczystość, ta piękna uroczystość, 25-lecie gazety, która, powtarzam jeszcze raz, towarzyszyła nam w tej drodze, i była często wręcz na jej czele, to moment kiedy możemy sobie powiedzieć: warto walczyć, warto być odważnym. Lech Kaczyński prowadził politykę odważną i pokazał, że jest to możliwe. Idziemy tą drogą
- zapewnił prezes PiS Jarosław Kaczyński.


Bracia Kaczyńscy, Mateusz Morawiecki i Andrzej Gwiazda laureatami nagród „Gazety Polskiej”




9 członków Kluby Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego uczestniczyło w tej pięknej Gali Gazety Polskiej
Przed Galą udaliśmy się do Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie, gdzie pomodliliśmy się w intencji ojczyzny, oraz własnych intencji
Na starówce przed pomnikiem katyńskim zapaliliśmy znicze i oddaliśmy cześć bohaterom-ofiarom ludobójstwa sowieckiego



































--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


piątek, 2 lutego 2018

Wizyta członków naszego klubu w Gruzji

Nasi członkowie z Klubu Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiego z wizytą w Tbilisi 

Początek tego artykułu to przejmująca pieśń ludowa gruzinów poświęcona św. pamięci prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej prof. LECHOWI KACZYŃSKIEMU


"Ojczyzna jest w potrzebie - to znaczy: łajdacy
Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy (...)
To co nas podzieliło - to się już nie sklei,
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei
Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!
Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało
I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma - Drogi Panie Jarosławie".

Cudowne uczucie, kiedy można przystanąć przy pomniku Wielkiego MĘŻA STANU Prezydenta LECHA KACZYŃSKIEGO, w szczególnym miejscu bo w obcym państwie Gruzji.
Przed pomnikiem naszego prezydenta szanowanego w tym niewielkim państwie

Jakże jesteśmy szczęśliwi, że Irek w tym miejscu w imieniu swoim, ale również naszego klubu Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego oddał hołd, zapalił znicze i pomodlił się w intencji św. pamięci Lecha Kaczyńskiego
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju.






Trzy dni po zbombardowaniu przez rosyjskie lotnictwo gruzińskiego miasta Gori, leżącego około 40 km od Tbilisi do Gruzji przyleciał prezydent RP Lech Kaczyński. Gruzini sami przyznają, że był to ważny krok do powstrzymania rosyjskich wojsk przed marszem w głąb ich kraju. 
W tym roku w sierpniu minie 10 lat od pamietnych dni w Osetii.
12 sierpnia, trzy dni po inwazji sowietów, do stolicy Gruzji przyleciał prezydent Polski Lech Kaczyński, a wraz z nim przywódcy: Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii. Przemawiając do tysięcy Gruzinów zgromadzonych przed budynkiem parlamentu, Polski prezydent zapewnił ich, że nie zostali sami w walce z Rosją. 

– Nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy: „Nie!” – powiedział prezydent Kaczyński do tysięcy wiwatujących osób.
Lech Kaczyński wielki MĄŻ STANU z narażeniem swojego życia wyraził swój sprzeciw przeciwko agresji rosji na suwerenny kraj
Już tego samego dnia szczujnia z tvn24 obśmiewała ten wyjazd, a ówczesny marszałek sejmu komorowski herbu bul dworował sobie z tak ważnej wizyty
Już wtedy po raz pierwszy był zamach na prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Wizyta prezydenta Kaczyńskiego w Gruzji pod ostrzałem


W niedzielę wieczorem kolumna z prezydentami Polski i Gruzji została zatrzymana w Gruzji tuż przed posterunkiem osetyjskim. Padły strzały, ale nic nikomu się nie stało. Prezydent Kaczyński poinformował, że ogień oddali Rosjanie. Rosja zdementowała te doniesienia. Prezydent Osetii Południowej i niektórzy publicyści nazwali zajście prowokacją prezydentów. 
Za ten heroizm zapłacił największą cenę- cenę życia
komorowski herbu bul przed tragedią smoleńską cieszył się i mówił tak..............
dla przypomnienia bardzo ważne oświadczenie komorowskiego herbu bul




Tak mógł powiedzieć tylko ktoś kto był pewny, że konsekwencji żadnych nie poniesie, ktoś wyjątkowo podły, nikczemny łajdak, ktoś kto czekał z utęsknieniem na fotel prezydenta
ktoś kto życzył śmierci
ktoś ??????????????????????? no właśnie........... kto?
każda odpowiedź możliwa
kto wie............................

STAŃ W OBRONIE POLSKI ! - Apel do Polskich Patriotów

Apel
Zwracam się z prośbą do członków Klubu Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego i wszystkich tych, dla których Ojczyzna jest dobrem najwyższym o zapoznanie się  z tym artykułem i przesyłanie zgodnie z drogowskazem podanym w tym artykule na pocztę mediów i nie tylko
Wysyłajcie i głoście prawdę o perfidii niemców, rosjan i żydów

Pozdrawiam

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczynskiego

Bugi Tadrowski- przewodniczący



czwartek, 1 lutego 2018

Zaproszenie z historykiem, z-cą dyr. Muzeum II wojny światowej dr. Tomaszem Glinieckim

Zaproszenie
   


Zapraszamy na spotkanie z dr Tomaszem Glinieckim, historykiem, znawcą problematyki II wojny światowej, v-ce dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej
Spotkanie dotyczyć będzie książki " Echa Pancernego rajdu", wydanej przez muzeum  a dotyczącej obalenia mitu o bohaterstwie żołnierzy sowieckich przy wyzwoleniu Elbląga i okolic.
Wyjątkowe spotkanie, po którym autor dr Tomasz Gliniecki z chęcią odpowie na wiele pytań dotyczącej przeszłości, o trudnych latach wojny i  latach powojennych
Spotkanie odbędzie się 8 lutego o godz 17.00 w klubie garnizonowym przy ulicy Mirosławskiego w Elblągu
Klubowiczów i nie tylko,  wraz ze znajomymi i rodzinami


Zaprasza 

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego

Bugi Tadrowski - przewodniczący

Polska na kolanach ma przepraszać Niemcy, Rosję i Izrael?? Aberracja

Polska staje się podmiotem Europy!!!
Ataki ostatnie Niemiec, Izraela, Rosji podsycane przez targowiczan z platformy obywatelskiej i nowoczesnej, to nic innego w kierunku obalenia rządu Prawa i Sprawiedliwości
Nie dajmy się
Targowiczanom z Brukseli pomagają możni, potężne Niemcy, Izrael i Rosja

Tusk wskazał na promotorów hasła "polskie obozy śmierci". Według niego to Polacy!

http://niezalezna.pl/215850-tusk-wskazal-na-promotorow-hasla-polskie-obozy-smierci-wedlug-niego-to-polacy

Wyjątkowe łajdactwo renegata

Pewnie ich ostatnia szansa, ale my nie poddamy się ponieważ  ?
Jeszcze POlska Nie Zginęła Kiedy My Żyjemy

Powtarzam Expressis  Verbis

Jeszcze POlska Nie Zginęła Kiedy My Żyjemy



Jak Żydzi kolaborowali z Niemcami

W okupowanej przez Niemców Polsce Żydzi kolaborowali znacznie częściej niż Polacy. Robili to nawet wtedy, gdy rozpoczął się Holokaust. Dziś to Polacy nazywani są kolaborantami i wspólnikami Niemców w żydowskiej Zagładzie

więcej przeczytacie pod wskazanymi linkami.......

http://blogmedia24.pl/node/51116

http://www.uwazamrze.pl/artykul/995313/jak-zydzi-kolaborowali-z-niemcami

Łajdakom z dedykacją tej pieśni o Rotmistrzu 
Pileckim z naszego koncertu

Nikt nie zrobił tego, co ten polski żołnierz, dlatego całemu światu trzeba go przypomnieć. On tysiąc dni kieruje konspiracją w piekle, aż zadrwi z diabła i z raportem ucieknie.Czemu nas o Tobie w szkole nie uczyli? Ktoś bardzo nie chciał, by w tym kraju ludzie dumni byli!Czas byśmy wreszcie grzech niewiedzy zmyli, to my, młodzi Polacy, przed Tobą czoła chylimy! Twoje życie kłam zadaje tym, co z Polski pragną szydzić, wrogowie narodu innym chcą Polskę obrzydzić. Ty poszedłeś sam do Auschwitz, gdy świat milczał obojętnie, my o rotmistrzu pamiętamy, a niech cały świat się wstydzi! Ty stworzyłeś ruch oporu tam, gdzie śmierć jak okruch chleba, dla Ciebie najważniejsza była pomoc dla człowieka. W Twoich raportach nie ma śladu nienawiści, Nie chęć zemsty była w Tobie, tylko miłość do Ojczyzny. Gdy pojmali Ciebie zdrajcy piszesz wierszowany list, mówisz, że przy ich torturach Oświęcim to było nic. I choć wiesz, że możesz zginąć lub za kraj w celi gnić, wolisz tak, niż zdradzić Polskę i z tą raną w sercu żyć.

To imię i nazwisko winno znać każde dziecko! Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo! 
Czy widzieliście ten proces, tą intrygę zdradziecką?! 
Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo!
 On ośmieszył hitlerowców brawurową swą ucieczką! 
Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo! 
On za Polskę walczył z armią bolszewicką i niemiecką! P
rzypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo!


Kiedy ranne wstają zorze, gdy świadomość sen przenika, myślę o przeszłości i o tym, co z niej wynika. Dzisiaj media i elity polityczne – niby polskie, dokładają ciągle starań, żeby zakłamać historię. On swym sercem i czynami zasłużył na wieczną glorię, on poświęcił się i walczył, nigdy nie chciał nic dla siebie. On, by raport z Oświęcimia wiarygodny przynieść, poszedł prosto na łapankę, by dać pojmać się i wywieźć. Po ucieczce, w Powstaniu walczącej Warszawie służy, później niewola i Włochy, lecz on i tak pragnie wrócić. W sądzie haniebny teatrzyk, zamęczony, rozstrzelany, jak inni bohaterowie na śmietniku pogrzebany. „Gdzie postawić mu nagrobek?” – pyta ludzi grupa wąska, gdy pomnikiem dla rotmistrza winna dziś być cała Polska. On stał wyprostowany przed tymi, co na kolanach, potrójny wyrok śmierci nie dał rady go złamać. O świcie ostatnia droga, pusta się zamyka cela, kat na usługach zdrajców do bohatera strzela. W miejscu rodzinnego domu pozostała gładka ziemia, po cichu jego zwłoki wywozili z więzienia. Zmienili bieg strumienia, powycinali drzewa, czemu żaden celebryta o nim nie zaśpiewa? Teraz rzecz, która się laikom wyda nie do wiary: Jego kaci w wolnej Polsce uniknęli kary!  

To imię i nazwisko winno znać każde dziecko! Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo! 
Czy widzieliście ten proces, tą intrygę zdradziecką?! 
Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo! 
On ośmieszył hitlerowców brawurową swą ucieczką! 
Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo! 
On za Polskę walczył z armią bolszewicką i niemiecką! 
Przypomnijmy o rotmistrzu – trzeba dać świadectwo!  

„Oskarża się Polaków o masowe mordy, a to żydowscy oficerowie służący w NKWD dla Rosjan przyznali się, że osobiście bestialsko wymordowali 12 tys. polskich oficerów w Katyniu.”
W ostatnim czasie trwa zmasowany żydowski atak na Polskę. Powstają zakłamane i obrazoburcze filmy „Pokłosie” i „Ida”, które przedstawiają Polaków jako morderców. Do antypolskiej i antynarodowej narracji włączył się dyrektor FBI James Comey, który oskarża Polaków o kolaborację z nazistami przy Holokauście. Według słów amerykańskiego dygnitarza Polacy mordowali Żydów!
A jaka była jednak prawda? To tak zwani Żydzi, odpowiedzialni są za masowe mordy Polaków, a nie odwrotnie. To Żydzi są mordercami, a na swoich rękach mają niewinną krew tysięcy polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.
Jak ujawniła gazeta „Maariv” żydowscy oficerowie służący w NKWD dla Rosjan przyznali się, że osobiście bestialsko wymordowali 12 tys. polskich oficerów w Katyniu. Józef Stalin osobiście wybierał oficerów, którzy mieli zabijać Polaków. Wraz z szefem NKWD, Żydem Ławrientijem Berią zaplanowali mord oficerów polskich i zdecydowali, że w większości zadanie to wykona grupa żydowskich oficerów z NKWD. Za morderstwa te byli odpowiedzialni Żydzi: major Joszua Sorokin, płk Aleksander Susłow , płk Samyun Tichonow.
Przypomnieć należy niektóre zbrodnie żydowskie z czasów II wojny światowej między innymi ludobójstwo z 8 maja 1943 roku w Nalibokach, jakim było wymordowanie 250 mieszkańców polskich wsi przez partyzantów żydowskich i sowieckich. Do historii mordu dokonanego na Polakach przez Żydów i Rosjan przeszła również zbrodnia w Koniuchach, gdzie bez litości zamordowano polskich mieszkańców wsi – mężczyzn, kobiety i dzieci.
Po wojnie Żydzi mocno udzielali się w komunistycznym UB torturując i mordując polskich bohaterów wojennych. Żydowscy zbrodniarze komunistyczni odpowiedzialni są za mordy 1650 Polaków w obozie w Świętochłowicach, gdzie prym w mordowaniu ludzi wiódł Żyd Salomon Morel i podlegli mu żydowscy kaci z UB. Żydowscy zbrodniarze odpowiedzialni są również za proces i morderstwo generała Fieldorfa Nila i rotmistrza Pileckiego, a także wielu innych polskich patriotów chowanych potem w bezimiennych grobach.
Hołubiony dzisiaj i uwielbiany w obecnej III RP Żyd major Zygmunt Baumann otrzymał krzyż walecznych za łapanki i prześladowanie polskich patriotów, żołnierzy Armii Krajowej i NSZ. Baumann organizował też napady na bezbronne rodziny żołnierzy niepodległościowych.
Czy ktoś osądził w Polsce tych żydowskich zbrodniarzy? Dlaczego Polacy nie kręcą filmów pokazujących prawdziwe oblicze Żydów i mordowanie przez nich bezbronnych Polaków? Żydzi mają na swoim koncie około 20 tysięcy niewinnie pomordowanych Polaków. Brakuje w naszej rodzimej kinematografii filmów o żydowskich mordach, a zamiast tego pluje się na groby polskich bohaterów z podziemia niepodległościowego. Polska nie powinna na to pozwalać. Mimo horroru i tragedii, jakie zafundowali naziści Żydom, to właśnie Żydzi stali się później prawdziwymi katami i mordercami, a nie Polacy. Nie dajmy się omamić żydowskiej propagandzie. Walczmy o prawdę i honor! 
Cześć i chwała polskim bohaterom!




Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/bazelak-zmasowany-atak-na-polske,13597126621#ixzz55qNqBliC