80. rocznica pierwszej Mszy świętej po wyzwoleniu
obozu Stutthof
Dopóki pamiętamy, oni żyją
Na terenie Muzeum Stutthof w
Sztutowie, przy dawnym krematorium, sprawowano Mszę świętą w 80. rocznicę
pierwszej Eucharystii odprawionej tam po wyzwoleniu niemieckiego obozu
koncentracyjnego Stutthof.
Uczestnikami tej mszy świętej
byli również Kawalerowie Orderu Świetego Stanisława Przeoratu Pomorskiego, powitani
przez Biskupa Wojciecha Skibickiego.
Po uroczystości mszy świetej Kawalerowie Orderu Świętego Stanisława złożyli pod pomnikiem ofiar obozu wiązankę kwiatów. Zapaliliśmy znicze
Liturgii przewodniczył biskup
elbląski Wojciech Skibicki, który podkreślił, że modlitwa i pamięć przywracają
ofiarom imiona, człowieczeństwo i należną godność
Godność człowieka jest
niezniszczalna
Centralnym tematem homilii bp. Wojciecha Skibickiego była
godność człowieka. Biskup przypomniał, że więźniowie trafiający do Stutthofu
tracili rzeczy osobiste, wolność i dotychczasową tożsamość. Niemiecki system
obozowy próbował jednak odebrać im coś jeszcze ważniejszego.
– Przede
wszystkim odbierano im godność. Godność człowieka. W tym zbrodniczym systemie
traktowano ich, jakby nie byli ludźmi. Stawali się numerami – mówił bp
Skibicki.
Jak
podkreślił, modlitwa na terenie dawnego obozu służy odwróceniu procesu
odczłowieczania. Przywraca ofiarom imiona, indywidualne historie i należne
miejsce w pamięci kolejnych pokoleń.
![]()
– Dzisiaj
chcemy to człowieczeństwo im oddawać. Chcemy, modląc się tutaj, podkreślać z
wielką mocą, że ich człowieczeństwo jest niezniszczalne. Pomimo że ówczesny
system ich miażdżył, oni zawsze byli, są i będą ludźmi – zaznaczył biskup
elbląski.

