wtorek, 13 lutego 2018

VI Wielki Wyjazd na Węgry. Podajemy szczegóły i najważniejsze informacje



Kluby „GP” po raz kolejny organizują Wielki Wyjazd na Węgry. To będzie szósty wyjazd do przyjaciół, na których zawsze mogliśmy liczyć. Jeżeli chodzi o informacje dotyczące wyjazdu, na razie możemy podać tylko wstępny plan Wielkiego Wyjazdu na Węgry. Wyjeżdżamy specjalnie wynajętym pociągiem 13 marca z Warszawy i Krakowa. Do Budapesztu przyjedziemy 14 marca w godzinach porannych na dworzec Budapest Keleti, skąd autobusami zostaniemy przewiezieni do hoteli. Po całodziennym zwiedzaniu Budapesztu przewidziana jest uroczysta kolacja. Oficjalne uroczystości państwowe z udziałem Viktora Orbána odbędą się 15 marca i rozpoczną przemarszem spod pomnika gen. Józefa Bema (Bem tér) pod budynek parlamentu w Budapeszcie. Przewidziane są przemówienia przedstawicieli delegacji polskiej oraz wystąpienie red. Tomasza Sakiewicza. Późnym wieczorem udamy się w drogę powrotną do Polski.
Nowe informacje znajdą Państwo na stronie: www.wielkiwyjazdnawegry.pl, www.klubygp.pl, oraz w mediach Strefy Wolnego Słowa. Kontakt: Ewa Wójcik, tel. 505 038 217. Pytania i oferty pomocy: solidarnosczwegrami@gazetapolska.pl. Przewodniczący klubów „GP” będą na bieżąco informowani o szczegółach wyjazdu.
Poniżej przekazujemy garść najnowszych informacji od organizatorów:
Kluby „Gazety Polskiej”, tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pojedziemy specjalnym pociągiem PKP Intercity z miejscami siedzącymi i kuszetkami.

Zapraszamy wszystkich Polaków i organizacje patriotyczne do przyłączenia się do nas. Prosimy powiadomić znajomych i przyjaciół.

JEDŹCIE Z NAMI!

Wyjeżdżamy 13 marca z Warszawy i pojedziemy przez Kraków, gdzie planowany jest krótki postój.

Do Budapesztu przyjedziemy 14 marca w godzinach porannych na dworzec Budapest Keleti, skąd autobusami zostaniemy przewiezieni do hoteli. Pojedziemy w grupach 50-osobowych. Każdy autokar zostanie specjalnie oznakowany, a na widocznym miejscu będzie podana nazwa hotelu do którego zostaniecie zawiezieni. O przydziale do poszczególnych hoteli zostaniecie Państwo powiadomieni w trakcie podróży. Po całodziennym indywidualnym  zwiedzaniu Budapesztu w hotelach przewidziana jest uroczysta kolacja. Oficjalne uroczystości państwowe z udziałem Viktora Orbána odbędą się 15 marca i rozpoczną przemarszem spod pomnika gen. Józefa Bema (Bem tér)  pod budynek parlamentu w Budapeszcie. Przewidziane są przemówienia przedstawicieli delegacji polskiej oraz wystąpienie red. Tomasza Sakiewicza. Późnym wieczorem udamy się w drogę powrotną do Polski.

WARUNKIEM UCZESTNICTWA W WYJEŹDZIE JEST:

Wpłata na specjalne konto, które w ramach Fundacji Klubów „Gazety Polskiej” utworzono na tę okazję: PKO SA 26 1240 1040 1111 0010 7806 1812

W temacie przelewu prosimy o dokładne podanie swojego imienia, nazwiska, oraz daty urodzenia (informacje potrzebne do ubezpieczenia) oraz miasto (Warszawa, Kraków), gdzie będą Państwo wsiadać. Wpłata na konto równoznaczna jest z akceptacją regulaminu wyjazdu, który znajduje się na stronie: www.wielkiwyjazdnawegry.pl.

Osoby które nie podadzą kompletnych danych prosimy o uzupełnienie i natychmiastowe wysłanie na e-mail: solidarnosczwegrami@gazetapolska.pl

Ostatecznym terminem wpłaty na Wielki Wyjazd na Węgry jest: 7 marca 2018 r. lub do wyczerpania miejsc, o czym zostaniecie Państwo powiadomieni.

Proszę w miarę szybko podjąć decyzję, ponieważ ilość miejsc jest ograniczona, a my jesteśmy zobligowani np. zapłacić „z góry” za hotele. Węgrzy organizują tzw. „marsz miliona” i już teraz wszystkie hotele są praktycznie zarezerwowane. To ważne dni dla Węgrów; w kwietniu odbędą się wybory parlamentarne, które być może zdecydują o większości konstytucyjnej dla Fideszu, a to pozwoli Węgrom zakończyć reformy zapoczątkowane w 2010 r. Proszą o nasze poparcie i je dostaną!

Dzięki naszym węgierskim przyjaciołom udało nam się zarezerwować odpowiednią ilość miejsc w hotelach.

Koszty wyjazdu:

Dzięki naszym staraniom i chcąc docenić Państwa codzienną pracę dla dobra Polski, wynegocjowaliśmy znikomą opłatę za pociąg. Koszty jakie Państwo poniosą to: pobyt w hotelu, ubezpieczenie, koszty organizacyjne i niezbędne gadżety. Niestety cena zawiera 23 % VAT, który musimy odprowadzić do urzędu podatkowego!

Ceny za cały wyjazd:
 
- miejsca siedzące - 250 zł brutto
- miejsca w kuszetce - 350 zł brutto

W cenie zawarty jest:
- koszt przejazdu w obie strony pociągiem,
- jednodniowy pobyt w 3 gwiazdkowym hotelu w Budapeszcie, oraz śniadanie
- kolacja 14 marca w hotelu
- przejazdy specjalnie wynajętymi autobusami, np. z pociągu do hotelu i na uroczystości.
- koszt ubezpieczenia,
- broszury i drobiazgi (np. identyfikatory, buttony, smycze) z którymi będziecie mogli podzielić się z przyjaciółmi z Węgier.

Istnieje możliwość wystawienia faktury VAT.  

Proszę nie zapomnieć o polskich flagach.

Nowe informacje dostępne są na stronie: www.wielkiwyjazdnawegry.pl. Kontakt telefoniczny (tel. 505 038 217)
Pytania i oferty pomocy: solidarnosczwegrami@gazetapolska.pl


Źródło: niezalezna.pl

http://niezalezna.pl/images/source/source_niezalezna_30.png


sobota, 10 lutego 2018

94 miesięcznica zamachu na zbrodniczej sowieckiej ziemi


94 miesięcznica zbrodni w smoleńsku, 94 raz Polacy pamiętają i składają hołd Wielkiemu Polakowi Lechowi Kaczyńskiemu.
Nasz klub był, jest i zawsze będzie trwać przy prawdzie
Tusk z Komorowskim szybko chcieli załatwić sprwawę, lecz się przeliczyli.
 Kluby Gazety Polskiej, Polacy - patrioci i  przede wszystkim był i jest Antoni Macierewicz
Na nic zdały się prześmiewcze artykuły o naukowcach komisji smoleńskiej
Ich prace bronią się faktami, a ich pozycja w świecie nauki broni się ich autorytami'
Na nic zdały się kombinacje przy urnach????????????
Powstał Ruch Kontroli Wyborów i co ?
Paradise is over
Teraz oczekujemy na oskarżenia sprawców i niegodziwców, winnych tego dramatu Polski
Czy podli ludzie potrafią przeprosić, czy dalej trwać będą w absurdzie tuska i komorowskiego?
Pytania, pytania , pytania
Kłamstwa tuska ,kopacz i całej machiny drani na nic się zdały
Zwyciężyła Polska , zwyciężyliśmy MY
My wytrwaliśmy w wierze, odrzuciliśmy kłamstwo i łajdactwo

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy







" Po czym Ty ich poznasz, dobry Panie Boże,
Kiedy czas już nadejdzie stawić się przed Tobą?
Płomienie dokładnie zlizały ich twarze
Nową lasy smoleńskie nękając żałobą.
Znów będą świadczyć guziki miedziane,
Że dla Ojczyzny oddali swe tchnienie
I w proch się obrócili, jak zapowiedziane
Każdemu z żyjących, nim przyjdzie zbawienie.
Jak więc ich rozpoznasz, dobry Ojcze w niebie,
Kiedy w dół runęli na skrzydłach Ikara
Zostawiając pustkę, w której widzieć Ciebie,
To ufność prawdziwa i prawdziwa wiara?
Poznasz ich po odwadze, poznasz po nadziei,
Które jaśniały w ich duszach, jak pochodnia,
A teraz w nieodgadnionej losu kolei
Wiodą nas jak na pustyni wiódł ongiś słup ognia.
Rozpoznasz ich po sercu, które nie umarło,
Bo w piersiach Ojczyzny nieprzerwanie bije.
Chociaż nas samych i czasy nasze czarną
Zasłoną smutek śmiertelny spowije.
Poznasz ich, Panie, choć płomień starł twarze,
A śmierć ich zatrzymała niwecząc czas przyszły.
I my zapamiętamy w cierpienia pożarze;
Zachowa ich Historia i język ojczysty."




Spotkanie Klubu Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiegoz dr. Tomaszem Glinieckim








Spotkanie odbyło się w klubie Sztabu Wielonarodowej Dywizji w Elblągu
Tematem spotkania był Rajd kpt. Diaczenki, który okazał się nieprawdą, tylko i wyłącznie na potrzeby propagandy
Ciekawy wykład, lekcja Historii na żywo.








czwartek, 8 lutego 2018

Podziękowanie wysłane do Gazety Polskiej

Uroczysta gala Gazety Polskiej

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im Lecha Kaczyńskiego , za pośrednictwem Gazety Polskiej pragnie podziękować za te parę cudownych chwil spędzonych wspólnie podczas uroczystej gali Gazety Polskiej przy okazji wręczenia zaszczytnego tytułu Człowieka roku.
Cudowna Gala, jak w poprzednich latach pełny profesjonalizm.
Spotkanie z premierem, laureatem Mateuszem Morawieckim, ministrami, znanymi politykami, dziennikarzami i ludźmi kultury to wielkie przeżycie.
Takie spotkanie działa jak narkotyk w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
To mobilizacja na kolejny rok do ciężkiej pracy na rzecz ukochanej Ojczyzny , dręczonej przez targowiczan współczesnych.
To w końcu docenienie za trud w realizacji budowy silnego państwa Klubów Gazety Polskiej, w którym my też uczestniczymy.
Jak podkreślili laureaci , premier Mateusz Morawiecki i premier Jarosław Kaczyński, znaczenie 450 klubów Gazety Polskiej dla Ojczyzny jest szczególne.
To ważne ogniwo w naprawie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego
Bugi Tadrowski – przewodniczący

Elbląg 08.02.2018


Podziękowanie


Uroczysta gala Gazety Polskiej



Witam serdecznie

Wszystkim tym, którzy godnie reprezentowali nasz klub wczoraj w  Teatrze Wielkim w Warszawie podczas uroczystości Gazety Polskiej, "Gala człowieka roku", w imieniu własnym i klubowiczów, chciałbym serdecznie podziękować.
BÓG zapłać
Cudowna gala, no i oczywiście późniejszy bankiet, gdzie można było porozmawiać nie tylko z ministrami ale również znanymi osobami polityki, kultury, muzykami, aktorami, to nic innego jak narkotyk w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
To mobilizacja na kolejny rok do ciężkiej pracy na rzecz ukochanej OJCZYZNY
To w końcu docenienie za trud w realizacji budowy silnego państwa, w którym my też uczestniczymy.
Najlepszy dowód, że nasz KLub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego prężnie działa to fakt częstego zamieszczania na forum Gazety Polskiej, czy Gazety Polskiej  Codziennie naszych relacji i artykułów.
To dla nas jest szczególna nagroda, największa  z możliwych byc zauważony, pracując z dala , w tle, nie wychodząc przed szereg.
Jak podkreślił wczoraj Mateusz Morawiecki, czy Jarosław Kaczyński, że ponad 450 klubów Gazety Polskiej to szczególne , ważne ogniwo w naprawie po targowiczanach Rzeczypospolitej
To prawda

JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA KIEDY MY ŻYJEMY


Szczególne Bóg zapłać IRKOWI za pomoc w realizacji tego wyjazdu

Klub Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego

Bugi Tadrowski - przewodniczący





środa, 7 lutego 2018

Gala Gazety Polskiej Warszawa 06.02.2018


Nie byłoby "dobrej zmiany", gdyby nie Lech Kaczyński - podkreślił prezes PiS J. Kaczyński podczas uroczystej Gali z okazji 25-lecia Gazety Polskiej
Trzeba pamiętać, że cały ten łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany, bo przecież o tą dobrą zmianę cały czas chodziło, nie mógłby się zacząć, a gdyby się nawet zaczął, to zostałby rozerwany, gdyby nie Lech Kaczyński - mówił prezes Jarosław Kaczyński odbierając nagrodę 25-lecia Gazety Polskiej.
- Rzeczywiście było tak, że Jego rola była niedoceniana. Pamiętam różne wątpliwości ze strony naszych wrogów, kiedy był Wawel, kiedy planowaliśmy pomniki - przyznał J. Kaczyński.
- A trzeba pamiętać, że cały ten łańcuch wydarzeń, który doprowadził do dobrej zmiany, bo przecież o tą dobrą zmianę cały czas chodziło, nie mógłby się zacząć, a gdyby się nawet zaczął, to zostałby rozerwany, gdyby nie Lech Kaczyński. Bez jego zaangażowania w wolne związki zawodowe, później w ruch sierpniowy, organizowanie Solidarności, po wyjściu z internowania, w podziemie, współpracę, trzeba to powiedzieć, bo trzeba być uczciwym, mówić prawdę, z Lechem Wałęsą. Gdyby nie to, że został w końcu pierwszym zastępcą przewodniczącego związków, nie  byłoby ani właściwej zmiany w tygodniku "Solidarność", a to był początek początków, ani nie udałoby się wokół tygodnika "Solidarność" skupić wielu ludzi, którzy wiedzieli, że porozumienie przy "okrągłym stole", to nie jest to do czego naprawdę dążyliśmy. Nie powstałoby Porozumienie Centrum
- tłumaczył prezes Kaczyński.
– Nie byłoby, co prawda tylko bardzo częściowych, sukcesów, nie byłoby pierwszej próby zmiany kursów w Polsce, takie zasadniczej zmiany, czyli rządu Jana Olszewskiego, którego tutaj też trzeba wspomnieć. Trzeba go wspomnieć, bo był premierem pierwszego rządu, który odszedł od porozumień, który powiedział, że w Polsce ma być inaczej. Wreszcie nie byłoby odrodzenia ruchu Porozumienia Centrum, już pod nową nazwą jako Prawo i Sprawiedliwość. Nie byłoby zjednoczenia prawicy. Nie byłoby kolejnych sukcesów. Nie byłoby, bo przecież uzyskaliśmy tę szansę, dzięki temu, że mój śp. brat został ministrem sprawiedliwości i te idei porządku w Polsce, walki z przestępczością, zostały wcielone w życie. Wtedy ludzie uwierzyli, bo wcześniej to były tylko słowa. A słowom Polacy często nie wierzą. Wierzą czynom
- przypomniał prezes PiS. I dodał:
- Czyny okazały się tak przekonywujące, że można było stworzyć coś co było kontynuacją, i jednocześnie czymś nowym. Można było stworzyć, coś co pozwoliło z czasem zwyciężyć, ale nie wygralibyśmy, nie sparaliżowalibyśmy planów Platformy Obywatelskiej, żeby narzucić postkomunistę jako kandydat prawicy na prezydenta Polski. Gdyby Lech Kaczyński nie zdecydował się na kandydowanie na prezydenta Warszawy, gdyby nie wygrał wyborów, gdyby później nie wygrał wyborów prezydenckich. Potrafił wygrywać! To jest w polityce niesłychanie ważne.
- I to była droga do tej pierwszej próby. Tej próby za 2005-2007. Często krytykowanej, ale wtedy przekonaliśmy się, że przy pomocy władzy, nawet tej osłabionej, nawet tej w tym szczególnego rodzaju państwie, jakim była III RP, można jednak dla narodu, społeczeństwa coś uczynić - tłumaczył J. Kaczyński.
- I później przyszły trudne lata rządów Platformy Obywatelskiej, a mój śp. brat był dla nas jeszcze jako prezydent, przed tragedią, opoką. Opoką w tej walce. I stał się tą opoką, także po swojej tragicznej śmierci. Po Smoleńsku. Stał się dzięki wielu ludziom, ale jeżeli tą dzisiejszą nagrodę traktuję jako szczególny zaszczyt, to dlatego że jest to nagroda "Gazety Polskiej"
- podkreślił prezes Kaczyński.
- Gazety, która był tym oddziałem szturmowym walki o zmianę w Polsce, od pierwszej połowy lat 90-tych, a która się stała jeszcze bardziej bojowym oddziałem po katastrofie smoleńskiej
- dodał J. Kaczyński. - Powtarzam, właśnie dlatego, że Państwo, Panie i Panowie redaktorzy, uważam że spotkał mnie dziś, chociaż już pośmiertnie, ale także moje brata, przede wszystkim mojego brata, bo on jest tu postacią numer 1, wielki zaszczyt.
- Za to serdecznie, bardzo serdecznie dziękuję. Pan redaktor mówił o odzyskaniu godności przez Polaków, mówi o tym także pan premier, chciałem Państwa zapewnić, sądzę, że mam do tego prawo, że to jest mój obowiązek, że tak jak polskiej godności bronił rząd Beaty Szydło i sama pani premier, tak broni jej dzisiaj w szczególnie trudnej sytuacji, rząd Mateusza Morawieckiego. I to jest obrona godności, prawa do obrony tej godności, ale także jest to sprawa obrony naszych elementarnych interesów, naszej przyszłości, naszej szansy na lepszą przyszłość Polski
- mówił J. Kaczyński.
- I nie zejdziemy z tej drogi! A ta dzisiejsza uroczystość, ta piękna uroczystość, 25-lecie gazety, która, powtarzam jeszcze raz, towarzyszyła nam w tej drodze, i była często wręcz na jej czele, to moment kiedy możemy sobie powiedzieć: warto walczyć, warto być odważnym. Lech Kaczyński prowadził politykę odważną i pokazał, że jest to możliwe. Idziemy tą drogą
- zapewnił prezes PiS Jarosław Kaczyński.


Bracia Kaczyńscy, Mateusz Morawiecki i Andrzej Gwiazda laureatami nagród „Gazety Polskiej”




9 członków Kluby Gazety Polskiej Elbląg II im. Lecha Kaczyńskiego uczestniczyło w tej pięknej Gali Gazety Polskiej
Przed Galą udaliśmy się do Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie, gdzie pomodliliśmy się w intencji ojczyzny, oraz własnych intencji
Na starówce przed pomnikiem katyńskim zapaliliśmy znicze i oddaliśmy cześć bohaterom-ofiarom ludobójstwa sowieckiego



































--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------