poniedziałek, 26 maja 2025

Klub Gazety Polskiej Elbląg2 na proteście w Warszawie z Zorro

Wielki Marsz za Polską Karola Nawrockiego

  



Polacy chcą dzisiaj zmiany, nie godzą się na to, aby rząd kontrolował wszystkich, aby nas zadłużał - powiedział dziennikarzom kandydat na prezydenta popierany przez PiS Karol Nawrocki podczas niedzielnego "Marszu za Polską" w Warszawie.

Idziemy po zwycięstwo, idzie zmiana; jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my - obywatelki i obywatele państwa polskiego - przekonywał kandydat na prezydenta popierany przez PiS Karol Nawrocki na niedzielnym "Marszu za Polską" w Warszawie."Zwyciężymy! Idziemy po zwycięstwo, nadchodzi Polska ambitna, nadchodzi Polska bezpieczna, nadchodzi Polska odpowiedzialna społecznie. My zwyciężymy, idzie wielka dumna, silna Polska i idzie zmiana. Zwyciężymy" - powiedział Nawrocki podczas wystąpienia na pl. Zamkowym, gdzie po godz. 13.30 dotarło czoło marszu.Krytykował też koalicyjny rząd Donalda Tuska za "mikromanię". "A ci, którzy są wyznawcami mikromanii i zwijania Polski nie domkną systemu politycznego i jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my - obywatelki i obywatele państwa polskiego" - przekonywał Nawrocki."My jesteśmy dzisiaj za Polską, za Polską świadomą swojej przeszłości, za Polską świadomej naszej wspólnej narodowej tożsamości. Jesteśmy dzisiaj tutaj świadomi naszych pięknych, zwycięstw i świadomi naszych porażek, z których wyciągamy konsekwencje. Jesteśmy dzisiaj tutaj jako wspólnota wartości, którą wpisana jest tożsamość chrześcijańska. Ta pełna miłości, miłosierdzia, tolerancji i zrozumienia dla drugiego człowieka" - dodał kandydat popierany przez PiS

 









]]0]0]00]0000

czwartek, 22 maja 2025

Wielki Marsz za Polską.







 

Wyniki niedzielnego głosowania pokazały jedno – że w Polsce są miliony osób, którym zależy na dobru naszej Ojczyzny.  Ci wszyscy zaproszeni są na marsz w poszukiwaniu dialogu; marsz pod biało-czerwona flagą; na Wielki Marsz za Polską.

– W tym wielkim marszu, w tym wielkim ruchu społecznym jest miejsce dla wszystkich, którzy mówią: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – mówił Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta RP.

Pochód wyruszy w najbliższą niedzielę, 25 maja, z ronda de Gaulle’a i będzie się kierował w stronę Placu Zamkowego. Początek o godzinie 12.00.

– Im więcej z nas, Polaków, przybędzie do Warszawy, tym silniejszy wyślemy sygnał, że polska myśl, także i ta narodowo-konserwatywna, tych, którzy chcą jak najlepiej dla naszego państwa, jest silna i że są nas już nie tylko setki czy tysiące, co miliony – zaznaczył Marcin Przydacz, poseł PiS.

Na to wydarzenie – jak podkreślił szef sztabu wyborczego Karola Nawrockiego, Paweł Szefernaker – zaproszeni są wszyscy.

– Wszystkie środowiska, które nie chcą monowładzy i tego, żeby w Polsce było jeszcze więcej Tuska – wskazał Paweł Szefernaker.

Tego samego dnia w Warszawie swój marsz organizuje także Donald Tusk.

– Tych, którzy przyjadą też dla Platformy Obywatelskiej, zapraszamy do siebie, bądźmy razem dla Polski – mówił prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS.

Marsz Koalicji Obywatelskiej początkowo miał się odbyć 11 maja. Wydarzenie nagle zostało jednak przełożone.

 

Uroczystość beatyfikacyjna Sióstr Katarzynek

 


Uroczystość beatyfikacyjna Sióstr Katarzynek

 

odbędzie się na placu przy bazylice św. Katarzyny w Braniewie, w archidiecezji warmińskiej, 31 maja 2025 roku o godz. 11.00. Liturgii przewodniczyć będzie kard. Marcello Semeraro, prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

W dniu beatyfikacji Siostry Krzysztofy Klomfass i XIV Towarzyszek ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny (Sióstr Katarzynek), 31 maja, na placu przy bazylice św. Katarzyny w Braniewie już od godz. 10 będzie trwał program religijno-artystyczny wprowadzający w uroczystość. O godz. 11.00 rozpocznie się Msza Święta beatyfikacyjna pod przewodnictwem prefekta watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, kardynała Marcello Semeraro. Tego samego dnia o godz. 17.00 będzie miało dziękczynienie za dar beatyfikacji, które zakończy koncert Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.

Uroczystość beatyfikacyjna będzie transmitowana przez TVP3, Telewizję Trwam, Radio Maryja, Radio Olsztyn, stronę internetową Gazety Olsztyńskiej i Archidiecezji Warmińskiej.

Już w piątek 30 maja w kościele św. Antoniego w Braniewie będzie miał miejsce wieczór bezpośrednio przygotowujący do beatyfikacji. Rozpocznie się on o godz. 17.00 Nabożeństwem Majowym. Następnie będzie celebrowana Msza św. , po której nastąpi czuwanie modlitewne z Maryją i Sługami Bożymi Siostrami Męczenniczkami. Wieczór zakończy się o godz. 19.30 Apelem Maryjnym.

Śmierć Siostry Krzysztofy Klomfass i XIV Towarzyszek ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Katarzyny nastąpiła między 22 stycznia a 25 listopada 1945 r. Była skutkiem ofensywy Armii Czerwonej, która ruszając w stronę Berlina, z początkiem 1945 r. rozpoczęła inwazję na Prusy Wschodnie. Najstarsza z zamordowanych sióstr miała 65 lat, a najmłodsza 27 lat. Każda z nich miała czas na dokonanie wyboru między ucieczką a pozostaniem przy chorych i potrzebujących.

piątek, 9 maja 2025

Zakonczenie wojny - wizyta na Westerplatte

 



Zakonczenie wojny - nie dla Polski i Polaków

Wizyta na Westerplatte Klubu Gazety Polskiej Elbląg2 im Lecha Kaczyńskiego i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej – koło Elbląg, miejscu rozpoczęcia 01.09.1939r. piekła Polski, gdzie później reżimy totalitarne niemiecko - sowieckie przez kilkadziesiąt lat ekstreminowali naród Polski

Bilans zbrodniarzy niemieckich i sowieckich


Ponad 6000000 ofiar  

300000 wywiezionych dzieci do zbrodniczych Niemiec

200000 deportowanych na Sybir dzieci z Polski

65000000000000 zł strat Zburzone miasta wioski

Niepoliczone jeszcze straty ze strony sowietów

Rozkradziony majątek

Kradzież dzieł sztuk około 1000000


Odśpiewaliśmy Hymn Polski

Przemówienie Prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej - Ireneusza Ziemińskiego

Odmówiliśmy modlitwę o losy Ojczyzny i o dobry rezultat wyborów prezydenckich, na rzecz Karola Nawrockiego

Odśpiewaliśmy Rotę i Boże coś Polskę

 

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy

 








czwartek, 8 maja 2025

HABEMUS PAPAM - LEON XIV


  HABEMUS PAPAM

 

Nowy następca św. Piotra!

 

kardynał Robert Francis Prevost

 

 

Leon XIV


 

Kardynał protodiakon Dominique Mamberti wygłosił formułę „Habemus Papam” i ogłosił światu decyzję

konklawe. Po kilku głosowaniach wybrano nowego Biskupa Rzymu.

Nowym papieżem został kardynał Robert Francis Prevost ze Stanów Zjednoczonych. Ojciec Święty przyjął imię Leona XIV.

Jego poprzednik Leon XIII jest tym papieżem, który m. in. przygotował modlitwę do św. Michała Archanioła — wyjątkową modlitwę egzorcyzmu.

Papież zwrócił się do wiernych i całego świata:

—  Niech pokój będzie z wami wszystkimi, najdrożsi bracia i siostry. Takie było pierwsze pozdrowienie Chrystusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza, który oddał życie za Bożą owczarnię. Ja także chciałbym, by to pozdrowienie pokoju dotarło do naszych serc, dotarło do waszych rodzin, do wszystkich ludzi, gdziekolwiek się znajdują, do wszystkich ludów, do całej ziemi. Pokój wam!

Taki jest pokój Chrystusa zmartwychwstałego. Pokój rozbrojony i pokój rozbrajający, pokorny i wytrwały. Pochodzi od Boga, od Boga, który kocha nas wszystkich, bezwarunkowo.

Rozbrzmiewa jeszcze w naszych uszach ten słaby, ale zawsze odważny głos Papieża Franciszka, który błogosławił Rzym. Papież, który błogosławił Rzym, udzielał swego błogosławieństwa światu, całemu światu, w ów wielkanocny poranek. Pozwólcie, że będę kontynuował to samo błogosławieństwo. Bóg nas miłuje, Bóg kocha nas wszystkich, a zło nie przemoże. Wszyscy jesteśmy w ręku Boga. Dlatego bez lęku, zjednoczeni, ręka w rękę z Bogiem i ze sobą nawzajem idźmy naprzód.

Jesteśmy uczniami Chrystusa. Chrystus idzie przed nami. Świat potrzebuje Jego światła. Ludzkość potrzebuje Go jako pomostu, by mógł do niej dotrzeć Bóg i Jego miłość. Pomóżcie nam również wy, i sobie nawzajem, w budowaniu mostu poprzez dialog, spotkanie, jednocząc się wszyscy, aby być jednym ludem, zawsze w pokoju.

Dzięki niech będą papieżowi Franciszkowi. Chcę też podziękować wszystkim braciom kardynałom, którzy wybrali mnie, bym był Następcą Piotra i szedł razem z wami jako Kościół zjednoczony, szukając zawsze pokoju, sprawiedliwości. Starając się zawsze pracować jako ludzie wierni Jezusowi Chrystusowi bez lęku, aby głosić Ewangelię, aby być misjonarzami.

Jestem synem św. Augustyna, agustianinem, który powiedział: z wami jestem chrześciajninem, a dla was biskupem. W tym sensie wszyscy możemy iść razem do tej ojczyzny, którą Bóg nam przygotował.

Szczególne pozdrowienie kieruję do Kościoła w Rzymie. Musimy starać się razem być Kościołem misyjnym, Kościołem, który buduje mosty, dialog; zawsze otwartym, jak ten plac, z otwartymi ramionami dla wszystkich. Wszystkich, którzy potrzebują naszej miłości, naszej obecności, dialogu i miłości.

Jeśli pozwolicie, chciałbym również skierować kilka słów pozdrowień do wszystkich, a w szczególności do mojej ukochanej diecezji Chiclayo w Peru, gdzie wierni towarzyszyli swojemu biskupowi, dzielili się swoją wiarą i tak wiele ofiarowali, aby pozostać wiernym Kościołem Jezusa Chrystusa.

Wam wszystkim, bracia i siostry, z Rzymu, Włoch, z całego świata mówię: chcemy być Kościołem synodalnym, Kościołem który idzie, który zawsze szuka pokoju, zawsze szuka miłości, zawsze chce być blisko, zwłaszcza tych, którzy cierpią.

Dziś jest dzień Supliki do Matki Bożej Pompejańskiej. Nasza Matka Maryja chce zawsze iść z nami, być blisko, pomagać nam swym wstawiennictwem i swą miłością. Dlatego chciałbym pomodlić się razem z wami.

Módlmy się wspólnie za te nową misję, za cały Kościół, o pokój na świecie. Prośmy o tę specjalną łaskę Maryję, naszą Matkę — wzywał wiernych Ojciec Święty.

Wcześniej usłyszeliśmy historyczne: Habemus Papam!

Z loggii Bazyliki św. Piotra do zgromadzonych wiernych przemówił kardynał protodiakon Dominique Mamberti, ogłaszając wybór nowego Biskupa Rzymu.

—  Annuntio vobis gaudium magnum: Habemus Papam! Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum Robertum Franciscum Prevost, qui sibi nomen imposuit Leonem Quartum Decimum —  oznajmił uroczyście, zgodnie z watykańskim ceremoniałem.

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 4 maja 2025

Mocne przemówienie Andrzeja Dudy. "Dzień polskiej dumy" 03 . 05 . 2025 r . Warszawa





https://www.youtube.com/watch?v=eYoKtDvsZYQ 

Przemówienie Andrzeja Dudy

 

"Dzień polskiej dumy"


- To jest dzień polskiej dumy: wielkiej dumy z naszej historii, naszego wspaniałego państwa, państwowości, która liczy sobie ponad 1000 lat - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji święta Konstytucji 3 Maja.

Prezydent wspomniał o wyjątkowości 2025 roku, a dokładnie o niedawno obchodzonej 1050. rocznicy chrztu Polski oraz 1000-leciu uzyskania dla Polski pierwszej korony. - Nie tak dawno obchodziliśmy 1000-lecie chrztu Polski. Momentu, w którym swoją niezwykłą przenikliwością ówczesny władca Polan - Mieszko I - podjął niewyobrażalnie odważną, jak na tamte czasy, decyzję o przyjęciu chrześcijaństwa - powiedział Duda.

 

Jak stwierdził, "przyjęcie chrztu zmieniło tory dziejów naszego państwa i narodu. Staliśmy się częścią cywilizacji europejskiej". - Staliśmy się królestwem o wielkiej sile. Wpisaliśmy się na stałe w mapę politycznej Europy - podkreśliła głowa państwa.

Rocznica uchwalenia Konstytucji.

 

Później prezydent wspomniał o samej 234. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. - Konstytucja 3 maja była, jak na owe czasy, niesłychanym osiągnięciem. Była druga na świecie. To nasz powód do dumy. Wiele państw wzorowało się później na naszych rozwiązaniach - tłumaczył.

 Jak przyznał, "czasy były różne, a Polska potem znikała z mapy". - Odbierano nam wolność, niepodległość, suwerenność, ale my zawsze byliśmy w sensie mentalnym, kulturowym, częścią zachodu, ponieważ wpisało nas do tego chrześcijaństwo zachodnie przyjęte z Rzymu, a przekazane poprzez Pragę - mówił polski przywódca.

 

Wybory prezydenckie 2025. Prezydent apeluje

 

Duda odniósł się również do nadchodzących wyborów prezydenckich. - Wkrótce będziemy znowu wybierali głowę polskiego państwa. Najważniejsze jest, byśmy mogli rzetelnie wybrać, by wybory przebiegły w sposób uczciwy, by ich wynik był obiektywny i prawdziwy, by zostały dobrze przeprowadzone i mogły zostać spokojnie uznane. I to mój apel do wszystkich moich rodaków - podkreślił.

 

 

Prezydent przypomniał następnie o odradzającym się rosyjskim imperializmie i pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, która kosztowała życie dziesiątki tysięcy osób. - To, aby Polska wyszła z wyborów prezydenckich mocna, jest dziś niezwykle ważne (...) mocna nowo wybranym prezydentem, mocna jego mandatem. A by ten mandat był mocny, musicie do tych wyborów drodzy państwo iść. Proszę was o to - mówił.


 Konstytucja. Święto Trzeciego Maja - najważniejsze informacje

 

Przypomnijmy: Święto Narodowe Trzeciego Maja jest obchodzone w rocznicę uchwalenia w 1791 roku Konstytucji 3 maja. Dokument był pierwszą konstytucją w nowożytnej Europie, a drugą na świecie po amerykańskiej.

 Rocznica przyjęcia Konstytucji 3 maja jest świętem ustanowionym w 1919 roku. Przez okres PRL jego publiczne obchodzenie było zabronione, ponownie stało się państwowym świętem w 1990 roku.


sobota, 3 maja 2025

Ostanie przemówienie Prezydenta św. Pamięci Lecha Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja

 






Ostanie przemówienie Prezydenta św. Pamięci Lecha Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja

 

 

03 maja 2009


„Panowie Marszałkowie, Ministrowie, Ekscelencje, Generałowie, Żołnierze Wojska Polskiego, Panie i Panowie zgromadzeni tutaj na Placu Zamkowym,

218 lat temu uchwalono pierwszą w Europie Konstytucję. Kto to zrobił? My Polacy. Możemy być i powinniśmy być z tego autentycznie dumni. Konstytucja francuska pochodzi z tego samego roku, ale uchwalona została 4 miesiące później. Tu, na kontynencie europejskim ten akt wtedy 218 lat temu był sławny, i był sławny słusznie. Był bowiem dziełem nie tylko Sejmu Czteroletniego, był uwieńczeniem trzydziestoletnich prób naprawy naszego państwa. Wcześniej niezmiernie słabego, podporządkowanego oligarchom, państwa, które nie było w stanie chronić słabszych i nie mogło opierać się silniejszym. Od sejmu konwokacyjnego do uchwalenia Konstytucji minęło 27 lat prób, błędów i nieustannych wysiłków.

Dzień 3 maja 1791 roku był jednak wielkim zwycięstwem tych, którzy chcieli silnego polskiego państwa. Przypomnijmy, wprowadzono dziedziczną monarchię, utworzono nowoczesny rząd odpowiedzialny przed Parlamentem. To pierwsze takie rozwiązanie w Europie, pierwsze zapisane na papierze. Stworzono wiele instytucji, które pozwoliły państwu sprawnie działać, ale Konstytucja majowa miała także swoich przeciwników, w imię czego oni walczyli? Jak twierdzili: w imię demokracji, w imię demokracji została obalona Konstytucja, która jak mówiłem przed chwilą, była uwieńczeniem dzieła naprawy naszego państwa. Ci, którzy powoływali się na rzekomą demokrację i jej zagrożenie nie wahali się odwołać do obcych mocarstw. Rok i piętnaście dni po uchwaleniu Konstytucji na teren Rzeczypospolitej wkroczyły dwie armie rosyjskie, po dwumiesięcznej wojnie król zdecydował się na przystąpienie do konfederacji, która gromadziła tych, których nie można nazwać inaczej niż zdrajcami, ale powtarzam, oni twierdzili, że bronią starego modelu ustrojowego, czego bronili w rzeczywistości? Bronili swoich przywilejów. Byli to ludzie pozbawieni sumienia, a już całkowicie pozbawieni przywiązania do swojego kraju. Niestety zwyciężyli. Co nie zmienia faktu, że Konstytucja majowa jest olbrzymim dokonaniem naszej myśli, naszej pracy, naszego patriotyzmu.

Szanowni Państwo,

dziś żyjemy w innych czasach. Żyjemy w czasach IV polskiej Konstytucji, która wynikała z woli organów niepodległego państwa - z woli narodu. Ta IV Konstytucja ma dzisiaj szczególne znaczenie. Jak ją trzeba czytać? Tak jak ją napisano. Dlaczego ma takie znaczenie? Bo żyjemy w jednoczącej się Europie. Nie dalej jak trzy dni temu obchodziliśmy jubileusz - piąta rocznica wejścia do Unii Europejskiej. Unia Europejska to wspólny sukces jej członków, przystąpienie do Unii to nasz sukces, nasz polski sukces, ale w tych warunkach rola Konstytucji jest szczególna, to ona jest w Polsce najwyższym prawem. Tak jest i tak musi pozostać. Konstytucje można naprawiać, zmieniać, ulepszać, ale dzisiaj stoi ona ponad wszystkimi różnymi źródłami prawa, powtarzam, tak jak została zapisana. Można powiedzieć, że to, o czym mówiłem przed chwilą, to historia ta sprzed 218 lat a historia się nigdy nie powtarza. Tak, dokładnie nie powtarza się nigdy. To prawda, ale pewne jej elementy się powtarzają, w Polsce też mówiono o rzekomym zagrożeniu demokracji, nie tak dawno. W istocie było to zagrożenie przywilejów niesłusznych, przywilejów ludzi, którzy nie działali dla Polski, działali dla siebie i zdarzyło się w innych warunkach, że nasi rodacy uwierzyli w to, że demokracja istotnie jest zagrożona. Nie, nie była. Nie była, i mówię to specjalnie dzisiaj, nie była przez jedną sekundę, zagrożone natomiast były przywileje. Przywileje tych, którzy, raz jeszcze to powtórzę, działali w imię własnych interesów, a nie w imię interesów Polski.

Polsce potrzebna jest dzisiaj ciężka praca, bardzo ciężka, praca nad uzdrowieniem państwa, które musi dawać ochronę słabszym i nie bać się silnych. Bo wobec Rzeczypospolitej, wobec Polski wszyscy obywatele są równi niezależnie od tego, czy mają miliardy, czy jak większość z nas Polaków nie mają nic. Wszyscy są takimi samymi obywatelami. Wszyscy muszą korzystać z ochrony państwa, a przede wszystkim muszą korzystać ci słabsi. Także i ci, którym się powiodło muszą państwu służyć. To bardzo dobrze, że wielu Polakom się powiodło w ciągu ostatnich 20 lat. To ich sukces. To nasz wspólny dorobek, bo ich powodzenie składa się na powodzenie całego narodu, ale czyjeś powodzenie w sensie materialnym, czy prestiżowym nie może się przekładać na niezasłużone przywileje.

Jako prezydent Rzeczypospolitej dziś w dniu, który możemy nazwać dniem naprawy Polski, dniem naprawy Rzeczypospolitej, chciałbym stwierdzić: będę robił wszystko, żeby nasz kraj szedł drogą demokracji, aby polskie państwo było silne, aby potrafiło chronić słabszych, aby traktowało swoich obywateli równo, aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Dziękuję bardzo.”

 

Konstytucja 3 Maja

 



234 lat temu - 3 maja 1791 r. - Sejm Czteroletni po burzliwej debacie przyjął przez aklamację ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Ustawa określała podstawy ustroju I Rzeczypospolitej. 

 

Konstytucja zapowiadała reorganizację sądownictwa, przewidując stworzenie stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunału Koronnego i sądów asesorskich.

W obronie konstytucji

Patrioci zwolennicy naprawy Rzeczypospolitej

Stanisław August Poniatowski, 

Ignacy Potocki,

Hugo Kołłątaj, 

Stanisław Małachowski  

Julian Ursyn Niemcewicz. 

Próba wprowadzenia konstytucji w żyie została przekreślona już w połowie 1792 roku. Przyczyniła się do tego Konfederacja Targowicka (zawiązana przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczenie wojsk rosyjskich w granice Polski. Rozpoczęło to trwającą ponad 2 miesiące wojnę w obronie Konstytucji 3 Maja, a przegrana jej zwolenników doprowadziła ostatecznie do drugiego rozbioru Polski.

Konstytucja 3 Maja była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju.


Zniesiono instrukcje poselskie, konfederacje i liberum veto, decyzje miały zapadać zwykłą większością głosów. Kadencja Sejmu trwała dwa lata, posiedzenia zwoływane były w razie potrzeby; co 25 lat miano zwoływać Sejm w celu "poprawy konstytucji".

Władzę wykonawczą przyznano królowi wraz z Radą, tzw. Strażą Praw, złożoną z prymasa i 5 ministrów: policji, pieczęci (spraw wewnętrznych), interesów zagranicznych, wojny i skarbu, mianowanych przez króla. Ministrowie odpowiadali przed Sejmem za podpisane przez siebie akty. Król był przewodniczącym Straży, miał prawo nominacji biskupów, senatorów, ministrów, urzędników i oficerów, w razie wojny sprawował naczelne dowództwo nad wojskiem.

Zniesiono wolną elekcję; po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego tron miał być dziedziczny, tylko w razie wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać nową dynastię.

Konstytucja zapowiadała reorganizację sądownictwa, przewidując stworzenie stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunału Koronnego i sądów asesorskich.

W obronie konstytucji

Próba wprowadzenia konstytucji w życie została przekreślona już w połowie 1792 roku. Przyczyniła się do tego Konfederacja Targowicka (zawiązana przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczenie wojsk rosyjskich w granice Polski. Rozpoczęło to trwającą ponad 2 miesiące wojnę w obronie Konstytucji 3 Maja, a przegrana jej zwolenników doprowadziła ostatecznie do drugiego rozbioru Polski.

Zdrajcy  targowiczanie

Stanisław Szczęsny Potocki,

Ksawery Branicki

Seweryn Rzewuski

Obok nich czołową rolę w konfederacji odegrali bracia Kossakowscy –

biskup Józef oraz Szymon, generał rosyjski.

Konstytucja 3 Maja była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju.