środa, 30 listopada 2022

Noc z 29 na 30 listopada wybuch Powstania Listopadowego

 Noc z 29 na 30 listopada wybuch Powstania                                  Listopadowego

Zgniotą nas tyrany – powstaniem na nowo!
I naostrzym znowu zardzewiałe noże!
I ginąc za Ciebie, Wolności-Królowo,
Znów modlić się będziem krwią i łzami Boże!

Klub Gazety Polskiej Elbląg 2 im. Lecha Kaczyńskiego pamiętał o tej dacie tak ważnej w dziejach  Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

W miejscu zamordowania Powstańców pod pomnikiem upamiętniającym Powstanców Styczniowych i Listopadowych w Fiszewie, wiosce koło Elbląga, złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze.





Powstanie listopadowe 1830-1831, powstanie narodowe przeciw Rosji, trwające od 29 XI 1830 do października 1831. Objęło swym zasięgiem Królestwo Polskie, Litwę, część Ukrainy i Białorusi. Sprowokowane m.in. łamaniem konstytucji Królestwa z 1815 oraz represjami wobec tajnych związków i organizacji. 



Do wybuchu walk przyczyniły się rewolucje we Francji i Belgii (Rewolucja belgijska 1830, Rewolucja lipcowa we Francji 1830) oraz planowana wobec nich interwencja Rosji. Spiskowcy zdecydowali się rozpocząć powstanie od zamachu na wielkiego księcia Konstantego, atakując jego rezydencję w Belwederze. Inne oddziały miały za zadanie zajęcie koszar rosyjskich i rozbrojenie znajdujących się tam żołnierzy.



Przyczyny:
- łamanie konstytucji przez cara
- dążenie do uzyskania własnego, suwerennego państwa
- wieści o wydarzeniach w Europie (rewolucja we Francji, zwycięskie powstania w Belgii i Grecji)
- brutalne postępowanie wielkiego księcia Konstantego (brata cara Aleksandra I) oraz innych urzędników carskich
- plany udziału wojska polskiego w interwencji rosyjskiej w zachodniej Europie

Ważne daty:
29-30 listopada 1830 r. - wybuch powstania listopadowego (noc listopadowa)
1815 r. - powstanie Królestwa Polskiego i nadanie mu konstytucji przez cara Aleksandra I
1828 r. - powstanie tajnej organizacji Sprzysiężenia Podchorążych
1831 r. - wojna polsko-rosyjska :
24-25 lutego 1831 r. - bitwa pod Grochowem (dowodził gen. Józef Chłopicki)
31 marzec 1831 r. - bitwa pod Wawrem i Dębe Wielkim (dowodził gen. Ignacy Prądzyński)
10 kwiecień 1831 r. - bitwa pod miejscowością Iganie
26 maj 1831 r. - bitwa pod Ostrołęką

Ważne postacie:
- Kaliszanie (przywódcami byli bracia Wincenty i Benewentura Niemojowscy) - posłowie, którzy w sejmie wystąpili przeciwko łamaniu konstytucji
- Adam Mickiewicz - należał do Towarzystwa Filomatów
- Walerian Łukasiński - był przywódcą Towarzystwa Patriotycznego
- Piotr Wysocki - stanął na czele Sprzysiężenia Podchorążych
- gen. Józef Chłopicki - parę dni po nocy listopadowej objął dowództwo i obwołał się dyktatorem powstania
- gen. Ignacy Prądzyński - opracował bardzo dobre plany działań wojsk polskich
- gen. Jan Skrzynecki - nie wykorzystał planów sporządzonych przez gen. Ignacego Prądzyńskigo
- gen. Józef Bem - uratował wojsko polskie przed całkowitą katastrofą ; dowodzona przez niego artyleria świetnie osłaniała odwrót wojsk polskich z bitwy pod Ostrołęką
- gen. Henryk Dembiński - na kilka dni objął naczelne dowództwo, jednak wycofał wojska pomimo, że dysponował jeszcze potężnymi siłami
- gen. Jan Krukowiecki - opanował zamieszki, które miały miejsce po klęsce armii polskiej na ulicach
- gen. Józef Sowiński - dowodził obroną w bitwie pod Wolą

Przyczyny klęski powstania:
- przewaga militarna Rosji
- nieudolność, niezdecydowanie i brak wiary w zwycięstwo wodzów naczelnych
- obojętność rządów państw europejskich wobec sprawy powstańczej
- brak decyzji sejmu w sprawie reform dotyczących położenia ludności wiejskiej (a więc w powstaniu nie brało udziału całe społeczeństwo)

Skutki:
- jego uczestników (głównie oficerów i działaczy politycznych) skazywano na śmierć, więzienie lub zsyłano na Syberię
- konfiskowano majątki tych, którzy zdołali wyemigrować
- szeregowych włączano na 25 lat do armii rosyjskiej
- ograniczono autonomię państwa polskiego (car Mikołaj I unieważnił konstytucję, zlikwidował sejm i wojsko polskie, najważniejsze urzędy powierzano już tylko Rosjanom itp. )
- rozpoczęto niszczenie oświaty i kultury polskiej (np. zamknięto polskie uniwersytety w Warszawie i Wilnie, wysyłano do Rosji eksponaty z muzeów i galerii, następowała rusyfikacja ; w szkołach średnich zaczął obowiązywać język rosyjski)

czwartek, 24 listopada 2022

VI Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej w Rzymie

VI Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej w Rzymie | „Żeby Polska była Polską, żeby prawda była prawdą“. Msza św. Klubowiczów „Gazety Polskiej” w Rzymie

 https://vod.gazetapolska.pl/27866-vi-zjazd-klubow-gazety-polskiej-europy-zachodniej-w-rzymie-tv-republika


 

Dziś prosimy św. Jana Pawła II, żeby wartości Bóg-Honor-Ojczyzna były na pierwszym miejscu – w naszych sercach i naszych rodzinach – mówił podczas kazania w czasie mszy świętej na VI Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej ks. Józef Ślazyk. Eucharystia miała miejsce przy grobie papieża Polaka w bazylice św. Piotra w Rzymie.

Trwa Zjazd Klubów Gazety Polskiej Europy Zachodniej w Rzymie. Spotkanie połączyło klubowiczów z Europy, m.in. z Rzymu, Genewy, Glasgow, Paryża, Niemiec i wielu miast Polski, ale też ze Stanów Zjednoczonych. Dzisiejszy dzień zebrani rozpoczęli od mszy świętej w Bazylice św. Piotra przed grobem św. Jana Pawła II, podczas której kazanie wygłosił ks. Józef Ślazyk.

„Kochani, to miejsce szczególne w Wiecznym Mieście Rzymie, do którego żeśmy przybyli jako pielgrzymi na ten zjazd Gazety Polskiej. Medytujemy, ważymy sobie, słuchamy – jedni drugich, żeby Polska była Polską, żeby prawda była prawdą, żeby sprawiedliwość była sprawiedliwość i tego od nas chce święty Jan Paweł II papież i poeta z kraju nad Wisłą. Tego chce od nas też Ewangelia”

– mówił w trakcie kazania kapłan.

Ks. Ślazyk podkreślił miłość polskiego papieża polskiej ziemi oraz rodzin. „Jego nauczanie o rodzinie relacjach międzyludzkich było jasne i proste – kochajcie się, szanujcie się, jedni drugich – takie było przesłanie świętego Jana Pawła II, największego z rodu Polaków” – powiedział kapłan.

„Msza święta to ofiara, spotkanie z Jezusem eucharystycznym, który nas nie pozostawił sierotami. Pamiętam pielgrzymki świętego Jana Pawła, jego msze święte, którym przewodniczył zawsze. Ta msza święta jego była odprawiana z wielką pobożnością i z pietyzmem”

– mówił ks. Ślazyk.

 

środa, 16 listopada 2022

Obchody Święta Niepodległosci 11 listopada

 




 

W historii Polski, tak się składa,
był kiedyś ponad wiek niewoli.
Jedenastego listopada
nasz kraj z niewoli się wyzwolił.

I wtedy myśl powstała taka,
by przez szacunek dla przeszłości
ten dzień na zawsze dla Polaka
pozostał Dniem Niepodległości.

 



Obchody Święta Niepodległości dla Klubu Gazety Polskiej Elbląg II rozpoczęły się 10 listopada, podczas protest przeciwko agresji sowieckiej na Ukraine

11 listopada we wcześniejszych godzinach porannych złożyliśmy w Elblągu kwiaty pod pomnikiem twórców Niepodległości.

Następnie udaliśmy sie na Marsz Niepodległości do Warszawy

Zwieńczeniem Święta Niepodległości w Warszawie był  udział w koncercie  w Muzeum Narodowym  "Zdrajcy Ojczyzny”





















sobota, 5 listopada 2022

"Westerplatte to coś więcej niż tylko symbol początku II Wojny Światowej"

 




"Westerplatte to coś więcej niż tylko symbol początku II Wojny Światowej"




Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westerplatte.

I tak śpiewali: Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.

W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.

I ci, co dobry mają wzrok
i słuch, słyszeli pono,
jak dudni w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu.

I śpiew słyszano taki: – By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.

Lecz gdy wiatr zimny będzie dął,
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.

 




 

 

W piątek, 4 listopada 2022 r., w Gdańsku odbywała się ceremonia pochówku 10 obrońców Westerplatte. Uroczystości rozpoczęły się mszą w bazylice św. Brygidy, po której kondukt z 10 trumnami ruszył ulicami Gdańska na Westerplatte.

 

Tam przemawiał m.in. prezydent RP Andrzej Duda.

 

 

- To z kilku powodów, nie tylko wielce podniosła, ale niezwykła chwila. Po pierwsze miejsce - symbol nie tylko dla nas, Polaków, naszej historii, walki o wolność, suwerenność i niepodległość. To miejsce-symbol dla całego świata. Miejsce, w którym rozpoczęła się 83 lata temu II Wojna Światowa. To tutaj padły salwy z pancernika Schleswig-Holstein przeciwko polskim żołnierzom, wykonującym swoją służbę ochrony ojczyzny w tym właśnie miejscu, w tej strażnicy na gdańskim Westerplatte - rozpoczął przemówienie prezydent Andrzej Duda.

 

 

Uroczysty pogrzeb odnalezionych Obrońców Westerplatte

Odnalezieni na polu bitwy o Westerplatte kapral Bronisław Perucki, st. strzelec Władysław Okrasa (Okraszewski), legionista Józef Kita, kapral Jan Gębura, plutonowy Adolf Petzelt, st. legionista…

 

Prezydent w dalszej wypowiedzi nawiązywał między innymi do przemówienia papieża Jana Pawła II, które wygłosił podczas jednej z pielgrzymek do Polski, właśnie na Westerplatte.

Andrzej Duda w Gdańsku: "Każdy z nas ma w swoim życiu jakieś swoje Westerplatte"

- To miejsce to jednak więcej niż tylko symbol początku II Wojny Światowej. Pamiętamy niezwykłą homilię Ojca Świętego Jana Pawła II, kiedy mówił do młodych "każdy z was moi młodzi przyjaciele ma w swoim życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które muszą być realizowane, które muszą być bronione". Co to znaczy? Jeżeli głowa Kościoła mówi takie słowa, to znaczy, że obrona Westerplatte jest symbolem sprawiedliwego czynu, jest symbolem uczciwej walki. Symbolem walki w obronie dobra, symbolem rozpaczliwej obrony tego dobra aż do śmierci - kontynuował Andrzej Duda.

Podczas przemówienia nie zabrakło nawiązań do słynnych słów, płynących z odbiorników radiowych we wrześniu 1939 r. - "Westerplatte broni się nadal".

- To oni bronili wtedy Westerplatte, dobrze wiedząc, że pomoc nie przyjdzie. Jesteśmy tutaj i spotykamy się na uroczystości pogrzebowej. Uświadommy sobie, że dla tych żołnierzy to jest być może pierwszy, uroczysty katolicki pogrzeb. Pozostali pogrzebani wcześniej w dole, nie w grobie, przez Niemców, jako zabici tutaj żołnierze, których ciała zostały znalezione, gdy Niemcy zajęli już Westerplatte.

"To ważna chwila dla rodzin wszystkich westerplattczyków" - dodawał prezydent i podkreślał, że na chwilę godnego pochówku żołnierzy musieliśmy czekać kilkadziesiąt lat.

To ważny moment dla Polski. Przez 80 lat na to miejsce przybywali ludzie w różnych konfiguracjach politycznych. Wiemy, jak długa i trudna była historia tego upamiętnienia, jak komuniści usuwali stąd krzyż, jak stawiali tu sowiecki czołg, zarazem fałszując historię. Jak potem robotnicy Gdańska i warszawscy hutnicy walczyli o to, by to miejsce odzyskiwało należny mu wymiar i historyczną prawdę - mówił prezydent RP.

Bohaterzy, obrońcy Westerplatte. Przez lata spoczywali w zbiorowych mogiłach, o których nie wiedział nikt. W piątek, 4 listopada 2022 r., po latach zostali uczczeni godnym pochówkiem.

- Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że to miejsce także w znaczeniu państwowym odzyskuje wymiar taki, jaki powinno mieć dla polskiej historii, dla chwały i godności obrońców Westerplatte, dla pamięci historycznej, dla edukacji budowania postaw wśród polskiej młodzieży - kończył Andrzej Duda, dziękując instytucjom, które przyczyniły się do identyfikacji i godnego pochówku żołnierzy.















środa, 2 listopada 2022

Wszystkich Świętych. Wizyta na Wawelu. Modlitwa przy grobie Św. Pamięci pary prezydenckiej

Jeżeli zapomnę o nich, 

     to Ty Boże na niebie,

Zapomnij o mnie.

Módlmy  się, aby z tych smoleńskich śmierci w służbie prawdy, pamięci i nadziei wyrosło dobro – mocą krzyża”.


Odwiedzenie grobu pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu

Klubowicze KGP Elbląg 2 im. Lecha Kaczyńskiego odwiedzili grób Św. Pamięci pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu

Zmówiliśmy modlitwę w intencji zmarłych w wyniku zbrodniczego zamachu na nieludzkiej ziemi

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą.
Na kolana, łajdaki, sypać popiół na głowę!

Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!





czwartek, 13 października 2022

Listy do uczestników VIII Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „GP”

 

Listy do uczestników VIII Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „GP”

 

 

Jarosław Kaczyński
Warszawa, 28 września 2022 r.
Prezes PiS
Szanowny Pan Ryszard Kapuściński
Prezes Klubów „Gazety Polskiej”
Na poprzednich zwyczajnych i nadzwyczajnych Państwa spotkaniach dzieliłem się z Państwem refleksjami diagnozującymi stan polskich spraw zarówno w ich wymiarze wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Ostatni raz uczyniłem to ponad trzy miesiące temu w Spale, a więc stosunkowo niedawno. Może zrodzić się zatem pytanie, czy do tego wszystkiego, co zostało do tej pory powiedziane, coś należałoby dzisiaj dodać, a jeśli tak, to co.

Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

Dziś trzeba dopowiedzieć przede wszystkim coś, co może nie jest jakąś  szczególną rewelacją, zwłaszcza w tym szacownym Gronie, ale co należy stwierdzić wprost, bez ogródek. Mianowicie spór, jaki toczymy z  Brukselą, nie jest w istocie sporem z Unią Europejską, tylko z Berlinem. Generalnie do tego właśnie wszystko można sprowadzić. Ta polityka  Niemiec wykorzystująca Unię jako swoistą przesłonę trwa od wielu lat, a swymi korzeniami sięga głęboko wstecz: do czasów kanclerza  Bismarcka. Jej celem jest podporządkowanie Polski, podporządkowanie naszej części Europy Berlinowi, a w szerszej perspektywie  zrealizowanie marzenia o Niemczech jako mocarstwie światowym, w tym także pod względem moralnym. W tej ich wizji mamy przydzielone  określone miejsce w szeregu i nie jest w niej przewidziane, byśmy mogli się z niego wyłamywać. Innymi słowy, mamy być krajem zależnym i  posłusznym, który ani nie będzie dążył do zmiany swego statusu, ani nie będzie próbował dynamicznie rozwijać swojej gospodarki. Tak to  wygląda i najwyższy czas zacząć o tym głośno mówić.

A należy o tym głośno mówić, bo układ sił mamy w naszej Ojczyźnie prosty: z jednej  strony jesteśmy my, czyli partia polska, a z drugiej – partia niemiecka, by odwołać się do przedrozbiorowej nomenklatury politycznej, według  której określało się główne ugrupowania według ich powiązań zewnętrznych. I przed takim wyborem, wyborem między partią polską a partią  niemiecką, stanie w najbliższych wyborach parlamentarnych nasz naród. Będziemy wtedy głosować nad tym, czy opowiadamy się za  podmiotowością, czy też podporządkowaniem, za silną czy za słabą Polską, za Polską z ambicjami lepszego życia dla wszystkich obywateli czy  Polską łatwego życia kompradorskich elit, za Polską dumną ze swej historii i osiągnięć czy też za nie-Polską, czyli Polską o rozmytej,  bezkształtnej tożsamości, Polską idealnych konsumentów. Tak wyliczać można by jeszcze długo.

Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

Jest  swego rodzaju naszym rytuałem, że właściwie za każdym razem podkreślam wyjątkowość kolejnych nadchodzących wyborów i proszę Państwa o jeszcze większy wysiłek. I nie da się ukryć, że tak będzie i tym razem. Dzieje się tak, bo po prostu stawka rośnie, bo potrzebujemy tych następnych czterech lat, aby wiele podjętych spraw zakończyć lub doprowadzić do takiego etapu, z którego już nikt nie będzie mógł się wycofać, by w wielu dziedzinach – jak choćby w polityce europejskiej, w której sporo ostatnio zmieniło się na naszą korzyść – próbować  stworzyć nową jakość, wreszcie – by obronić naszą niezależność.

Ale aby tak się stało, byśmy wygrali w przyszłym roku Polskę, musimy zrobić  dwie rzeczy. Po pierwsze, musimy pokonać wszechobecne kłamstwo, dotrzeć do większości naszych Rodaków z prawdziwą informacją o tym, jaki jest rzeczywisty stan polskich spraw. (…) Po drugie, musimy stworzyć naprawdę bardzo liczny korpus obrony wyborów, który nie pozwoli ani na fałszerstwa, ani na zakłócanie głosowania. Żywię głębokie przekonanie, że w obliczu naszego ewentualnego zwycięstwa partia niemiecka będzie robiła wszystko, by wybory zakłócić bądź zakwestionować ich rezultat.

I o wielki wysiłek na tych obu frontach pragnę  Państwa prosić. To będą zmagania o być albo nie być polskiej wolności i niezależności. I jeśli wygramy, to najbardziej będzie Państwu za te  starania wdzięczna Rzeczpospolita i przyszłe pokolenia Polaków.

Ja ze swej strony pragnę tak mocno, jak tylko potrafi ę, podziękować Państwu za wszystko, co uczyniliście dla Sprawy. Mógłbym tak Państwu dziękować w zasadzie bez przerwy, bo tak ogromny jest Państwa,  Drodzy Przyjaciele, wkład w budowanie Niepodległej i w obronę naszej cywilizacji.

Chciałbym też życzyć Państwu wspaniałego, udanego pod  każdym względem VIII Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej”. Obronimy Polskę!

Proszę przyjąć moje najserdeczniejsze pozdrowienia!


 

PREZES RADY MINISTRÓW
Spała, 30 września 2022 r.
Szanowni Państwo,
kluby „Gazety Polskiej” od 17 lat strzegą Polski. Należą do ścisłej awangardy działań obywatelskich na rzecz Ojczyzny – zarówno gdy dzieją się  rzeczy dobre, jak i wtedy, gdy trzeba zamanifestować sprzeciw wobec spraw, które naruszają naszą rację stanu. Swoim zaangażowaniem wielokrotnie przełamywaliście Państwo stereotyp „rodzimego imposybilizmu”, mówiący, że jesteśmy skazani na przeciętność, a w naszym kraju nic się nie da zmienić, poprzez szereg swoich działań udowadnialiście, że to nieprawda. Że los Polski leży w naszych rękach.

Ostatnie  miesiące pokazały jednak, jak niepewna może być przyszłość, gdy ma się do czynienia z agresorem nieliczącym się z jakimikolwiek zasadami  obowiązującymi w cywilizowanym świecie. Atak Rosji na Ukrainę dobitnie dowiódł, że mamy do czynienia z najeźdźcą nieobliczalnym i  barbarzyńskim. Niestety, unaocznił nam też fakt, że zasadniczym celem Rosji jest unicestwienie tych, którzy nie chcą zaakceptować reguł  przez nią narzucanych, nie chcą pogodzić się z „ruskim mirem”. Wobec tych faktów nie możemy przejść obojętnie, bo ta wojna toczy się tuż za  polską granicą. Dla milionów ludzi jest doświadczeniem bardzo realnym. Doświadczeniem pełnym grozy i bólu.

W tym niepewnym czasie,  gdy świat znalazł się na dziejowym zakręcie, niezwykle ważna jest wiarygodność tych, którzy trzymają stery rządów w Polsce. Od ich  determinacji, właściwej oceny sytuacji oraz wizji tego, jak w obecnej sytuacji mamy układać nasze polskie sprawy, zależy przyszłość kolejnych  pokoleń Polaków.

(…) Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska dokonała głębokiego przeorientowania w kierunku wzmocnienia  własnych zasobów i położenia nacisku na bezpieczeństwo Polski – gospodarcze, energetyczne, jak i militarne. Widać to chociażby w  przemianach dokonujących się w polskiej amii, która dynamicznie tworzy nowe komponenty wojskowe i odbudowuje swój potencjał liczebny.  Ten skoordynowany rozwój wspierany jest strategicznymi inwestycjami w nowoczesne i sprawdzone uzbrojenie, odpowiadające  wymogom współczesnego pola walki.

Szanowni Państwo, z całą stanowczością chcę podkreślić, że zawsze byliśmy po stronie wolności,  suwerenności i sprawiedliwości. Zawsze byliśmy po stronie polskiej racji stanu. Nasze działania wielokrotnie to potwierdziły i wciąż potwierdzają.

I choć nie brak w Polsce takich, którzy nad  dobro Ojczyzny przedkładają własne interesy, jesteśmy w stanie dać im odpór. Wiemy, że nie możemy się cofnąć, bo dotykamy kwestii  najważniejszych, gdzie stawką jest nasza wolność, nasza suwerenność, nasz niepodległy dom. I ze względu na przyszłość Polski nie możemy  pozwolić, aby nasi polityczni adwersarze roztrwonili strategiczne osiągnięcia ostatnich lat. Dlatego na progu Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów  „Gazety Polskiej” zwracam się do Państwa z gorącym apelem i prośbą, abyście tego patriotycznego ducha, którego nosicie w sobie, pomogli  rozpalić w całym społeczeństwie. Abyście pomogli obronić nasze marzenia o silnej i niepodległej Polsce. Z serca dziękuję za dotychczasowe  zaangażowanie, którym po wielokroć dawaliście Państwo świadectwo głębokiego patriotyzmu oraz udowadnialiście, że nosicie w sobie pasję  charakterystyczną dla prawdziwych zwycięzców.

Wszystkim zebranym na Nadzwyczajnym Zjeździe w Spale życzę owocnych obrad i  serdecznie Państwa pozdrawiam.

Mateusz Morawiecki

***

Wspaniała organizacja VIII Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” to  zasługa ludzi, którzy poświęcili swój czas i oddali całe serce temu wspaniałemu wydarzeniu. Szczególne podziękowania kieruję na ręce  organizatorów zjazdu: Ewie Wójcik – prezes Fundacji Klubów „Gazety Polskiej”, Ani Wójcik – dyrektor biura Klubów „GP”, Beacie Dróżdż –  prezes Forum SA, szefowej klubu „GP” w Piotrkowie Trybunalski, oraz Waldkowi Dróżdż, wiceszefowi klubu „GP” w Piotrkowie  Trybunalskim. Dziękuję za ich ciężką pracę w ostatnich miesiącach przy przygotowywaniu tak dużego przedsięwzięcia. Dziękuję za  profesjonalizm, za uśmiech, który im towarzyszył podczas zjazdu, i wiarę, że ich praca służy Polsce. Wielkie podziękowania należą się  klubowiczom z piotrkowskiego Klubu „GP”: Oli Dudzińskiej, Urszuli Trzuszczak, Joli Piekarskiej, Joli Piera, Edycie Alama, Dorocie i Jerzemu  Sankiewiczom, Markowi Orłowskiemu. Braniewskiemu klubowi „GP”: Joannie, Cezaremu, Rafałowi, Winicjuszowi Sokołom.  Naszym fotografom Konradowi Falęckiemu, Tomaszowi Jędrzejewskiemu, Andrzejowi Trzuszczakowi, Andrzejowi Piekarskiemu. Za opiekę  medyczną Violetcie Mackiewicz-Sasiak. Za pomoc w fi -nansowaniu zjazdu dziękuję Annie Puchacz, Małgorzacie Włoga, Katarzynie  Czernielewskiej. Za realizację telewizyjną dziękuję firmie JustPoint. Dziękuję Cyntii Harasim i Grzegorzowi Smenda z VOD GP za  przeprowadzanie wywiadów, a także naszym redakcyjnym dziennikarzom z gazet i portalu niezalezna.pl, ekipie TV Republika. Dziękuję ks.  Jarosławowi Wąsowiczowi, ks. Mirosławowi Piątkowskiemu za odprawienie patriotycznej mszy św. kończącej zjazd. Dziękuję gliwickiemu  klubowi za organizacje mszy świętej. Dziękujemy Jackowi Wojnarowskiemu za pomoc w obsłudze cateringowej. Dziękujemy za gościnność, wyrozumiałość i wszelką pomoc dyrektorowi Waldemarowi Wendrowskiemu z Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale oraz wszystkim pracownikom za pomoc i wsparcie, na czele z Panią Anną Ulaszewską.